Pomocnik Lecha Poznań zapewnił w wywiadzie, iż jego drużyna podejdzie skoncentrowana do zbliżającej się konfrontacji z GKS-em Tychy w Pucharze Polski. Powiedział także, że w tym roku nie zaaplikują swoim kibicom kompromitacji.
Zeszłoroczna przygoda z Pucharem Polski nie potrwała zbyt długo dla mistrzów Polski. Już w 1/16 finału odpadli po karnych z pierwszoligowcem ze Stalowej Woli. Teraz ma być inaczej. – W Tychach nie możemy sobie pozwolić na powtórkę z poprzedniego sezonu – powiedział Jakub Wilk. – Teraz mamy ochotę odnieść jakiś sukces w tych rozgrywkach, dlatego naszym celem jest tylko i wyłącznie zwycięstwo – dodał.
Warunki ku temu są sprzyjające. Niedawno zremisowany mecz z Juventusem w Lidze Europejskiej może jedynie podnieść morale zespołu. Poza tym Lech Poznań pauzował w ostatniej kolejce, gdyż mecz z Polonią Warszawa został przeniesiony z powodu dzisiejszego koncertu Stinga. Kilkudniowa przerwa pozwoli odetchnąć kilku podstawowym zawodnikom. – Po remisie w Turynie w zespole panuje świetna atmosfera, a zwycięstwo w Tychach podtrzyma ją przed bardzo ważnym dla nas meczem ligowym z Legią – odniósł się do sytuacji w drużynie Wilk.
W rzeczy samej, Puchar Polski może okazać się bardzo istotnym elementem tegorocznego sezonu dla poznaniaków. Droga do piłkarskiej Europy w tych rozgrywkach jest zdecydowanie prostsza aniżeli w lidze. Może się zdarzyć, że występy w LE pokrzyżują plany klubu o zajęciu w tabeli miejsca gwarantowanego grą w pucharach. Na razie lechici okupują ósme miejsce, mając jeden mecz zaległy.










