W środę wieczorem zostanie rozegrany pierwszy półfinał Pucharu Konfederacji, w którym zmierzą się dwie drużyny z Ameryki Południowej, Brazylia kontra Urugwaj. Starcie zapowiada się bardzo emocjonująco, gdyż Brazylia to gospodarzu tegorocznego Pucharu Konfederacji, Urugwaj zaś to mistrz Ameryki Południowej.

Pierwszy półfinał zostanie rozegrany w środę wieczorem o godzinie 21:00 polskiego czasu w Belo Horizonte. Za zdecydowanego faworyta uchodzi drużyna Brazylii, nie tylko z tego powodu, że gra przed własną publicznością, ale również dlatego że przez fazę grupową przeszła jak burza. Ekipa „Canarinhos” w grupie A nie miała łatwych przeciwników, gdyż przyszło jej rywalizować z reprezentacjami Włoch, Meksyku i Japonii, jednak fazę grupową zakończyła z kompletem punktów. Zapewne nawet najwierniejsi fani Brazylijczyków nie spodziewali się tak wspaniałej formy swoich podopiecznych, gdyż piłkarze gospodarzy gładko wygrali z Japonią (3:0), Meksykiem (2:0) i bez większego trudu pokonali Włochów (4:2). Wielkim objawieniem w drużynie podopiecznych Luiza Felipe Scolariego jest nowa gwiazda Barcelony, Neymar, który zdobył już trzy bramki i ma wszelkie predyspozycje do tego, by sięgnąć po koronę króla strzelców tegorocznego Pucharu Konfederacji.
Drużyna Urugwaju w grupie B nie miała łatwej przeprawy, bo za przeciwników miała Hiszpanię, Nigerię i outsiderów Tahiti. W pierwszym meczu fazy grupowej popularni „La Celeste” musieli uznać wyższość Hiszpanów, przegrywając 1:2. Drugi mecz, z Nigerią, jak się okazało, był meczem o wszystko dla ekipy z Ameryki Południowej, bo jeśli marzyła o awansie, to musiała ten pojedynek wygrać. Podopieczni Oscara Tabareza stanęli na wysokości zadania i wygrali z ekipą z Afryki 2:1. W ostatnim spotkaniu gładko pokonali najsłabszą drużynę grupy B, Tahiti, aplikując jej osiem bramek i nie tracąc żadnej, tym samym zajęli oni drugie miejsce w swojej grupie.

W pierwszy meczu półfinałowym oczy wszystkich kibiców, ekspertów i dziennikarzy będą zwrócone na najważniejsze żądła w obu drużynach, od których powinno dużo zależeć. W ekipie Brazylii takimi piłkarzami będą wymieniony już wcześniej Neymar, ale również Oscar i dżoker w talii gospodarzy, Jo, w drużynie zdobywcy Copa America takimi zawodnikami będą zaś Edison Cavani, Luis Suarez, a także wiecznie młody Diego Forlan, to ci goleadorzy zrobią wszystko, by ich drużyny odniosły wygraną.











