Wczoraj „The Hammers” stracili swojego snajpera Craiga Bellamy’ego. Dziś Gianfranco Zola, trener „Młotów”, potwierdził zainteresowanie osobą Mario Balotelliego, napastnika Interu Mediolan.

West Ham z jednej strony stracił Bellamy’ego, lecz jakby popatrzeć na to z drugiej stronym – zyskał aż 14 milionów funtów po sprzedaży Walijczyka. Wysoka suma za 30-letniego, nie będącego w najwyższej formie piłkarza może dziwić, dopóki nie uzupełnimy informacji, o to że środki wyłożył klub, który nie martwi się o pieniądze i nie straszne mu finansowe kryzysy, Manchester City.

Gianfranco Zola ma w swoim zespole Carltona Cole’a, który jest w znakomitej dyspozycji i bez problemu zastąpi Bellamy’ego, jednak klub z Upton Park postanowił dokupić jeszcze jednego wartościowego snajpera. Wybór padł na Mario Balotelliego, 18-latka z Interu Mediolan, któremu wielu piłkarskich ekspertów we Włoszech przepowiada świetlaną przyszłość. Zawodnik wyceniany jest na około 7 milionów euro, więc jeżeli angielski klub dojdzie do porozumienia z Interem, to finanse nie powinny stanowić problemu.
Nie powinny, aczkolwiek, jeśli Inter będzie chciał zarobić więcej na transferze swojej młodej gwiazdy, to Bjorgolfur Gudmundsson, właściciel West Ham, zapewne poważnie się zastanowi. Nie zapominajmy, że angielskie kluby mocno „oberwały” podczas ostatniego kryzysu finansowego i nękają je poważne długi. Islandczyk ma do spłacenia jeszcze około 30 milionów funtów, więc z targowaniem o włoskiego napastnika będzie ostrożny.











