Szkoleniowiec Arsenalu Londyn, Arsene Wenger, przyznał, że nadal podziwia grę Davida Villi, ale nie jest zainteresowany jego pozyskaniem. Wszystko wskazuje więc na to, że Hiszpan nie ma zamiaru opuszczać Barcelony.
Uważa się, że 63-letni trener londyńskiego klubu jest wielkim fanem gry, jaką prezentuje obecnie napastnik „Barcy”. Wiadomo też jednak, że pozyskanie Hiszpana z katalońskiej drużyny to niełatwe zadanie. Wenger miał starać się o tego piłkarza już w styczniowym okienku transferowym. Na pytanie o Villę francuski trener przyznał, że nadal go podziwia, ale ma teraz ważniejsze sprawy na głowie, jak na przykład kolejny mecz w Pucharze Anglii z Blackburn Rovers.
– Nie jestem w temacie. Lubię tego zawodnika, ale w tym momencie mamy inne sprawy, które są dla nas ważniejsze, myślę o sobotnim meczu – mówił Wenger.
„The Gunners” podejmą Blackburn na swoim stadionie. Obecnie podopieczni Francuza mają za sobą pięć zwycięstw z rzędu, chociaż Wenger na pewno jest świadomy tego, że ostatni raz triumfował w tych rozgrywkach w 2004 roku.










