Szkoleniowiec Arsenalu, Arsene Wenger, przyznał że jego zespół nie był dostatecznie przygotowany na mecz przeciwko Sunderlandowi.
„Kanonierzy” przegrali w sobotę 0:1, co bardzo zaniepokoiło kibiców i działaczy. Trener Arsenalu tłumaczy, że przyczyną były międzynarodowe spotkania, które uniemożliwiły dostateczne przygotowanie zespołu do meczu.
– Jest to ogromne rozczarowanie, ponieważ nie zagraliśmy na naszym dotychczasowym poziomie i przegraliśmy. Uważam, że niektórzy piłkarze nie mieli wystarczająco dużo czasu, aby przygotować się do spotkania – powiedział Francuz.
– Przerwy na reprezentacje nie ułatwiają nam pracy, lecz takie sytuacje zdarzają się nie tylko u nas – zakończył szkoleniowiec.
Rozstrzygającą bramkę zdobył w 71. minucie Darren Bent.










