Arsene Wenger pełen uznania dla Wojciecha Szczęsnego za debiut w pierwszym zespole Arsenalu Londyn. Francuski menedżer na konferencji prasowej po meczu 1/16 finału Carling Cup z West Bromwich Albion (2:0) pochwalił polskiego bramkarza za występ, a także za to, w jak szybkim tempie pozbierał się po złamaniu obu rąk, którego doznał podczas ćwiczeń na siłowni.
– Szczęsny spisał się wybornie – stwierdził po meczu z The Baggies francuski menedżer. Był pewny i spokojny w swoich interwencjach, poza tym po raz kolejny pokazał, że ma wielką charyzmę. To naprawdę wielki talent i już wkrótce może być pierwszym bramkarzem Kanonierów.
– A pamiętacie jak jeszcze nie tak dawno temu, podczas ćwiczeń na siłowni, tak niefortunnie chwycił sztangę, że aż złamał obie ręce? — rzucił do dziennikarzy. Wydawało się, że szybko się po takiej kontuzji nie podniesie, a tymczasem błyskawicznie przeszedł okres rehabilitacji i dziś już jest w optymalnej dyspozycji.










