Najświeższe doniesienia prasowe podgrzewają atmosferę wokół Samira Nasriego. 24-letni reprezentant Francji nie doszedł do porozumienia w kwestii nowego kontraktu, a nerwy Arsene Wengera sprawdzić będą chciały takie kluby jak Manchester United, Manchester City oraz Chelsea Londyn.

Ostatni sezon Premier League był dla francuskiego pomocnika jednym z lepszych w jego karierze. Nasri dla „Kanonierów” zdobył 15 goli i podczas absencji Fabregasa był motorem napędowym Arsenalu. Jego poczynania oraz fakt, iż do końca jego kontraktu w londyńskim klubie pozostał tylko rok, sprawiły, że po Nasriego zgłosiły się trzy najsilniejsze kluby z Premiership oraz Inter Mediolan.
Francuski „L’Equipe” doniósł, że Nasri odrzucił ofertę przedłużenia kontraktu z Arsenalem i coraz częściej zastanawia się nad opcją opuszczenia Emirates. Sytuacja nie podoba się trenerowi „Kanonierów”, który stwierdził, że postara się, by Nasri pozostał w Arsenalu. – Zrobimy wszystko, żeby zatrzymać Nasriego w klubie. Moim życzeniem jest, by tutaj został. Jeśli [Nasri – przyp. red.] spojrzy w przeszłość, to zda sobie sprawę z tego, ile czasu z nami spędził i zrozumie, że jest coś jeszcze tutaj do zrobienia. To jest klub, w którym można zbudować karierę.











