Lewy obrońca Manchesteru City, Wayne Bridge, ogłosił dzisiaj, że nie chce kontynuować swojej reprezentacyjnej kariery. Powodem tej decyzji jest domniemana afera romansowa Johna Terry’ego.
Obrońca twierdzi, że obecna sytuacja może doprowadzić do podziałów w składzie reprezentacji synów Albionu. Zawodnik skomentował, że takich okoliczności nic nie może usprawiedliwiać. Bridge wystosował komunikat poprzez swoich prawników:
– Długo myślałem na temat mojej pozycji w reprezentacji, jaka przedstawia się w świetle ostatnich kilku tygodni. Gra dla Anglii zawsze była dla mnie wyróżnieniem, jednak po przemyśleniu sądzę, że moja pozycja w składzie jest nie do obrony i może być źródłem wewnętrznych podziałów.
– W imię dobra drużny zdecydowałem, że skończę swoją karierę w reprezentacji. Nie chcę być brany pod uwagę podczas następnej selekcji. Dzisiejszego dnia poinformowałem zarząd o swojej decyzji. Życzę reprezentacji, żeby jak najlepiej zaprezentowała się na zbliżającym mundialu w RPA – zakończył Wayne Bridge.










