W sierpniu ubiegłego roku Marcin Wasilewski został brutalnie sfaulowany, doznał poważnego złamania nogi. Teraz piłkarz znowu zaczyna trenować, na razie może tylko biegać, ale to i tak spory sukces.
Kontuzja Wasilewskiego była na tyle poważna, że niektórzy uważali jego powrót do gry w piłkę za niemożliwy. Polak nie miał jednak zamiaru się poddać i bardzo chciał wyzdrowieć, dzięki czemu naprawdę szybko wraca do formy.
Piłkarz Anderlechtu chciałby wrócić na boisko jeszcze pod koniec tego sezonu. Specjaliści przewidują jednak, że zgodnie z ich planem „Wasyl” będzie gotowy do gry na początku kolejnego sezonu. Piłkarz rozpoczyna na razie od lżejszych treningów, ale z upływem czasu obciążenie będzie coraz większe. Najważniejsze, że może już biegać, nie odczuwając bólu.
Więcej zdjęć Marcina Wasilewskiego znajdziecie pod adresem Bialoczerwoni.com.pl










