Podczas czwartego starcia reprezentacji Włoch w eliminacjach do finałów mistrzostw Europy w Genui doszło do nie lada sensacji. Spotkanie z Serbami zostało przerwane z powodu skandalicznego zachowania kibiców gości.

Serbscy kibice jeszcze przed rozpoczęciem spotkania dali o sobie znać. Za cel upatrzyli sobie bramkarza reprezentacji z Bałkanów. Vladimir Stojković, od czasu kiedy zamienił barwy klubowe, nie może sobie poradzić z fanatycznymi kibicami Crveny Zvezdy Belgrad.
Z powodu chuligańskich wybryków pseudokibiców gości mecz Włochów z Serbią został początkowo przesunięty o kilkadziesiąt minut. Kiedy jednak po rozpoczęciu spotkania na boisku pojawiły się flary, sędzia spotkania postanowił, że dalsze rozgrywanie meczu nie ma sensu i przyznał, że będzie brane pod uwagę przyznanie walkowera dla ekipy Cesare Prandelliego.










