Ivica Vrdoljak, zawodnik warszawskiej Legii, ubolewa nad faktem, iż Jagiellonia otrzyma trzy punkty przyznane po walkowerze. Decyzję taką podjęła Komisja Ligi po tym, jak w trakcie meczu Legii przeciwko Jagiellonii doszło na stadionie przy Łazienkowskiej do bójki chuliganów obu klubów.

– Nie zgadzam się z decyzją Komisji Ligi. My, piłkarze, nie mamy wpływu na to, co dzieje się na trybunach. To porażka sportu. Uważam, że mecz z Jagiellonią można było dokończyć lub powtórzyć – powiedział rozgoryczony zawodnik Legii.
– To był błąd osób podejmujących decyzje, ale nic już nie możemy zrobić. Mamy pięć punktów przewagi nad Wisłą. Do końca sezonu pozostało 13 kolejek. Wszystko jest w naszych nogach – dodał.
Jak widać, Legioniści nie potrafią pogodzić się z walkowerem. Mimo tego, że Bogusław Leśnodorski starał się porozumieć z kibicami, jego plany współpracy wciąż ulegają zatraceniu w obliczu podobnych incydentów.











