Jednego z największych zabijaków w historii brytyjskiego futbolu czeka do rozegrania chyba najtrudniejszy mecz w życiu. Profilaktyczne badanie wykazało, że były piłkarz reprezentacji Walii cierpi na raka skóry.

Co jeszcze bardziej szokujące, z czerniakiem mierzy się również żona byłego piłkarza, która zachorowała już kilka lat temu. 48-letni, emerytowany gracz klubów takich jak: Chelsea, Leeds, Sheffied United czy Wimbledon (w barwach którego zdobył Puchar Anglii w 1988 roku) przeszedł już trzy operacje związane z usunięciem zgrubienia, które pojawiło się pod prawym okiem.
Vinniego Jonesa młodsze pokolenie kibiców bardziej niż z boiskowych dokonań może kojarzyć z kina. Jeszcze w trakcie trwania piłkarskiej kariery, w 1998 roku, zadebiutował on na dużym ekranie w świetnie przyjętej komedii kryminalnej „Porachunki” w reżyserii Guya Richiego. U tego samego reżysera wystąpił także w filmie „Przekręt”. Poza tym jako aktora kojarzyć go można z filmów „Eurotrip”, „Nocny pociąg z mięsem” czy „60 sekund”. We wszystkich tych produkcjach Jones wciela się w role twardzieli, nierzadko gangsterów. Nie jest to przypadkowe – w trakcie swojej kariery Walijczyk znany był z ostrej gry, a z boiska usuwano go za czerwoną kartkę aż 12 razy. Poza tym należy do niego rekord w najszybszym zdobyciu kary indywidualnej w historii Premier League. Na ujrzenie żółtego kartonika w spotkaniu Chelsea – Sheffield potrzebował on… 3 sekund.
Państwu Jones życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!











