Paragwajczyk Justo Villar był najjaśnieszym punktem swojej drużyny w Copa America, lecz w finale musiał trzykrotnie skapitulować. Uważa jednak, że rywale zasłużyli na wygraną w turnieju.
– Nie możemy usprawiedliwiać porażki wieloma kontuzjami. Doszliśmy do finału, bo mieliśmy szczęście i odwagę. W drugiej połowie meczu finałowego byliśmy w posiadaniu piłki i mieliśmy swoje okazje, lecz nie udało się strzelić bramki. Zdobycie mistrzostwa przez Urugwaj było fair. Mają bardzo solidny zespół, a Forlan i Suarez są jednymi z najlepszych napastników na świecie – powiedział Villar.
Justo Villar dzięki swoim fenomenalnym interwencjom doprowadził swój zespół do finału, gwarantując zwycięstwa m.in. w spotkaniach z Brazylią i Wenezuelą. Przez akredytowanych na turniej dziennikarzy został wybrany najlepszym golkiperem tegorocznego czempionatu. Od nowego sezonu bramkarz wróci natomiast do Ameryki Południowej i będzie występował w barwach Estudiantes La Plata.










