Nie Tottenham, nie Arsenal, nie Chelsea. Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego sezonu David Villa będzie partnerem Raula w ataku "Królewskich".
Według hiszpańskiego dziennika sportowego „Marca” piłkarz odrzucił ofertę Juande Ramosa związaną z przejściem do Tottenhamu, gdyż ma wielką nadzieję, że wkrótce zostanie sfinalizowany jego transfer do Realu Madryt. Villa jest już „po słowie” z Ramonem Calderonem, którego nowa wizja klubu ma się opierać bardziej na Hiszpanach niż obcokrajowcach. Valencia za swojego asa chce 35 milionów i już raz odrzuciła ofertę „Królewskich” (25 mil + Juliio Baptista), gdyż nie chciała płacić Brazylijczykowi 3 miliony na rok. Najnowsza propozycja Realu to 30 milionów i jeden z piłkarzy młodego pokolenia: Granero albo de la Red. Czy tym razem to wystarczy?
Po 1996 r. i słynnym transferze Predraga Mijatovicia
z Valencii do Realu, ten transfer raczej nie
przejdzie, ze względu na antagonizmy między tymi
klubami...
Przecież ostatnio z Realu do Valencii przeszedł Ivan
Helguera, wiec chyba już jakichś antagonizmów nie ma.