Singapurski miliarder Peter Lim zdecydował się wykupić aż 70% akcji Valencii i od dziś jest jej głównym właścicielem. W ten sposób hiszpański klub być może stanie do walki z czołówką La Liga i postara się zdobyć pierwszy od 2004 roku tytuł mistrzowski.

Najważniejsze jest jednak, aby Valencia wyszła z długów, które wynoszą około 300 milionów euro. Tym właśnie ma się przede wszystkim zająć nowy właściciel klubu.
Z pewnością jednak kibice będą także wymagać przywrócenia świetności klubu, który od zdobycia Pucharu UEFA i mistrzostwa Hiszpanii w 2004 roku nie potrafi powrócić do elity.











