Wiadomo, że po zakończeniu obecnego sezonu Victor Valdes przestanie być bramkarzem FC Barcelona. Niewiadomą pozostaje, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Pojawiają się jednak sygnały, że nowym klubem hiszpańskiego bramkarza będzie AS Monaco.
– Ligue 1 naprawdę mnie pociąga – czy miałbym grać w Monaco czy gdziekolwiek indziej. To jest jedna z opcji, moja przyszłość leży w rękach moich przedstawicieli i mnie samego. Przyznaję jednak, że Monaco to kusząca propozycja – przyznał w rozmowie z mediami bramkarz reprezentacji Hiszpanii.

Dodał przy okazji, że dodatkową motywacją do zmiany otoczenia właśnie na słoneczne Księstwo byłaby możliwość gry z byłym piłkarzem „Dumy Katalonii”, Erikiem Abidalem: – Wiem, że Eric jest tam bardzo szczęśliwy, mam z nim kontakt, przyjaźnimy się. Uważam go za swojego brata, on jest prawdziwym przykładem człowieczeństwa. Gra u jego boku byłaby dla mnie czymś wyjątkowym.
Mający na koncie ponad 500 występów w zespole mistrza Hiszpanii Valdes nie zdecydował się na przyjęcie oferty klubu i przedłużenie kontraktu. – Spędziłem tutaj ponad 20 lat. Miałem okazję wygrać wszystko, co tylko jest do wygrania, ale moja przygoda z Barceloną dobiega końca. Czas na znalezienie nowych celów, nowego kierunku, w nowym miejscu – podsumowuje swoją dotychczasową karierę VV. Czy zespół prowadzony przez Claudio Ranieriego spełni oczekiwania bramkarza?











