Informacja o tym, że Usain Bolt będzie trenował wraz z Borussią Dortmund, pojawiła się jeszcze w styczniu tego roku, a została potwierdzona przez szefa BVB, Hansa-Joachima Watzke’ego. Do ustalenia został tylko termin, lecz ostatecznie temat upadł, by 24 listopada nagle ni stąd, ni zowąd wrócił jak bumerang.
Najszybszy człowiek świata oznajmił ostatnio sportowemu światu: – Jak tylko wyleczę kontuzję, to pojadę do Dortmundu i sprawdzę swoje możliwości. Zapewne pierwszą rzeczą, którą zrobi w ośrodku treningowym w Brackel, będzie wyścig na 100 metrów z Aubameyangiem. Wyobraźmy to sobie – najszybszy zawodnik Bundesligi i najszybszy człowiek świata na dystansie 100 metrów, a może i więcej.
„Błyskawica” zakończył swoją karierę w sierpniu tego roku i po powrocie do zdrowia będzie mógł w pełni skupić się na piłce nożnej. Lecz przejdźmy do rzeczywistości, jakie tak naprawdę Bolt ma szanse, żeby zostać profesjonalnym, albo przynajmniej półprofesjonalnym, piłkarzem. Coś może mu w tym przeszkodzić?
Szybkość
Bolt to najszybszy człowiek świata, lecz jego start jest zbyt późny. Oglądając biegi, można zauważyć, że potrzebuje dużo czasu na rozpędzenie się. Schemat jest mniej więcej zawsze ten sam. Na pierwszych 20 metrach biegnie pod koniec sztafety, stopniowo zwiększa swoją prędkość, a następnie na 90. metrze wyprzedza przeciwnika i ostatecznie odnosi triumf. W futbolu niestety nie jest najważniejsza szybkość, lecz start do piłki, który brązowy medalista świata z Londynu ma zbyt późny. Jest to pierwszy problem Bolta w jego potencjalnej karierze piłkarskiej.
Wiek
Dziennikarz Eleven Sports, Tomasz Ćwiąkała, przyznał, że wielką przeszkodą może się również okazać jego wiek. Przecież Jamajczyk ma już 31 lat, trudno tu mówić o idealnym momencie na rozpoczęcie kariery piłkarskiej. Tym bardziej, że Jamajczyk nie trenował jeszcze ani razu z profesjonalną drużyną piłkarską, nawet z żadnym zespołem. Rozpoczęcie treningów tak późnym wieku? Mamy wątpliwości co do tego pomysłu.
Zwrotność
Elementem, który może poprawić u siebie najszybszy człowiek świata, to waga, która wynosi zbyt dużo jak na piłkarza, szczególnie skrzydłowego – 94 kg. Bezpośrednio wpływa to na jego zwrotność. Popatrzmy np. na Ousmane’a Dembele’ego, który waży 73 kg i ma świetny drybling, jeden z najlepszych w Europie. Bolt więc musi skupić się na zgubieniu zbędnych kilogramów. Minimum (10 kg), cel oczywiście nie należy do kategorii mission impossible, lecz z pewnością do jego wykonania potrzeba chęci i systematyczności.
Technika
Co prawda nie mieliśmy okazji zobaczyć Bolta w czasie meczu, choć miał taki rozegrać drugiego września z okazji spotkania legend Manchesteru United z legendami FC Barcelona. Nie pojawił się jednak na boisku z powodu kontuzji. Trudno zatem określić jego rzeczywiste umiejętności techniczne. Wiele osób przyznaje, że nie przywiązuje on również wagi do techniki biegu.
Masa mięśniowa
Sprinterzy, żeby osiągać sukcesy, muszą mieć wyrobioną jak największą masę mięśniową, co oczywiście jest potrzebne w futbolu, lecz nie w tak znaczący sposób i nie w takich ilościach jak w dyscyplinach olimpijskich. Łatwo przywołać w tym miejscu Cristiano Ronaldo, który w ostatnim czasie skupiał się szczególnie na kreowaniu mięśni, przez co stawał się szybszy, lecz mniej zwrotny, a jego drybling słabł z meczu na mecz. Brakowało mu „lekkości”, co musi posiadać zawodnik grający na skrzydle.











