Z czym zwykłemu zjadaczowi chleba kojarzy się Irlandia? Polakom prawdopodobnie głównie z rajem, który w Polsce chciał zbudować premier Donald Tusk. Ponadto z krajem tym związane są kolor zielony, brak węży oraz dzień świętego Patryka. My za to przypatrzymy się przyzwoitej drużynie piłkarskiej, którą to państwo może się pochwalić.
Historia występów reprezentacji Irlandii w najważniejszej imprezie piłkarskiej na Starym Kontynencie nie jest długa. Z pewnością piłkarze z Zielonej Wyspy nie są dumni ze swojej postawy i chcieliby poprawić swoje osiągnięcia. Po raz pierwszy w czempionacie Starego Kontynentu zaprezentowali się w 1988 roku, kiedy gospodarzem turnieju była Republika Federalna Niemiec. Ich debiut na mistrzostwach okazał się wymarzony. Na dzień dobry dzięki golowi Raya Houghtona pokonali rywali z Anglii 1:0. Potem było jednak już tylko gorzej. Udało im się zremisować ze Związkiem Radzieckim 1:1, lecz w ostatnim starciu ulegli Holandii 0:1 i zakończyli swój udział w Euro. Występ w Niemczech dotychczas okazał się ich jedynym w czempionacie Starego Kontynentu. Udział w Euro 2012 jest zatem ich powrotem do rozgrywek po 24 latach przerwy.

Nieco lepiej przedstawia się historia występów Irlandczyków na mistrzostwach świata. Dwa lata po swoim debiucie na Euro dostąpili zaszczytu udziału w mundialu. W 1990 roku mistrzostwa odbywały się we Włoszech. Ponownie na otwarcie irlandzcy piłkarze zmierzyli się z Anglią. Tym razem jednak padł remis 1:1. W kolejnym swoim starciu również podzielili się punktami z rywalem, w potyczce z Egiptem bramek zabrakło. Na koniec rozgrywek grupowych przeciwnikami Irlandczyków okazali się Holendrzy. I tym razem padł remis 1:1. Jako że te dwie drużyny miały identyczny bilans punktowy i bramkowy, o drugim miejscu decydowało losowanie, które zakończyło się po myśli „The Boys in Green”. Dzięki temu awansowali oni z lepszej pozycji do fazy pucharowej, w której na początku przyszło im się zmierzyć z Rumunią. Przez 120 minut nie padły żadne bramki. Mecz rozstrzygnął się w rzutach karnych, w których o jednego gola lepsi byli Wyspiarze. Tak różowo nie było już w ćwierćfinale. Gol Salvatore Schillaciego przesądził o awansie Włochów. Udział w tej fazie turnieju jest największym osiągnięciem w historii piłkarskiej reprezentacji Irlandii. Później Irlandczycy jeszcze trzykrotnie zagrali na mundialu, z czego dwa razy udało im się wyjść z grupy. Jednak w obu tych przypadkach już w 1/8 finału znajdowali pogromcę. W 1994 roku w Stanach Zjednoczonych 2:0 wygrali z nimi Holendrzy, a w roku 2002 w Korei Południowej i Japonii po remisie 1:1 w karnych zwyciężyli Hiszpanie.
Droga do Euro 2012 okazała się bardzo skomplikowana. „The Boys in Green” trafili do bardzo trudnej grupy wraz z Rosją, Słowacją i Armenią. Walka o awans trwała do ostatniej kolejki. W końcu udział zapewnili sobie Rosjanie, lecz nie wiadomo było, komu przypadnie miejsce w barażach: Irlandczykom czy Ormianom. W rozstrzygającym starciu zwyciężyli Wyspiarze, dzięki czemu otrzymali prawo do barażowej rywalizacji z Estonią. Po zwycięstwie 4:0 uzyskali remis 1:1, kwalifikując się do mistrzostw Europy po 24 latach przerwy.










