Mateusz Klich nie zagrał ze Słowacją z powodu kontuzji, jednak nie omieszkał skrytykować kibiców po wczorajszym meczu. Jego zdaniem powinny posypać się zakazy stadionowe. Na jego reakcję szybko odpowiedział Zbigniew Boniek. Co napisał prezes PZPN?

Piłkarz grający w Erevidisie napisał na swoim twitterowym profilu następujące zdanie: – 40.000 zakazów stadionowych po wczoraj. Byłem na trybunach i to, co się tam dzieje to jest masakra… :/ byle zjeść i pona… Po chwili posypały się komentarze, które krytykowały wypowiedź Mateusza. Fani futbolu sugerowali, że niektórzy piłkarze powinni dostać… zakazy boiskowe. Niektórzy proponowali również usunięcie tego wpisu, by zawodnik nie robił sobie problemów.
Na słowa pomocnika Zwolle zareagował również prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek, który miał nieco odmienne zdanie: – Chłopaki, tłumaczenie porażek zostawmy mediom, kibiców szanujmy bo mają prawo klaskać i gwizdać. Głowy do góry i do roboty… będzie dobrze!!
Pamiętajmy, że fani piłki nożnej nie tylko gwizdali, ale również wznosili wulgarne okrzyki (Polska grać, ku… mać!) czy też wspomagali… Słowaków, skandując „Jeszcze jeden!”.











