Skromne zwycięstwo FC Basel w pierwszym meczu nie wystarczyło Szwajcarom na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jest tam natomiast Bayern Monachium, który po kapitalnej grze wygrał mecz rewanżowy 7:0.
Oto co mieli do powiedzenia obaj szkoleniowcy po spotkaniu.
Jupp Heynckes, trener Bayernu:
– Rozegraliśmy wspaniały mecz w sobotę [zwycięstwo z Hoffenheim 7:1 – przyp. red.], ale to spotkanie… Przed meczem byłem pod wrażeniem zespołu, który za wszelką cenę chciał wywalczyć awans. Drużyna była dziś bardzo skoncentrowana. Można było zauważyć na treningu, że zawodnicy wiedzą, o co grają, i potwierdziło się to w meczu.
– Piłkarze zasługują dziś na wielkie słowa uznania. Zagraliśmy wspaniały mecz, pokazując bardzo dojrzały futbol. Dyktowaliśmy tempo od pierwszej do ostatniej minuty. Szczególnie podobało mi się to, z jaką inteligencją graliśmy po objęciu prowadzenia. Zwłaszcza pierwsza połowa w naszym wykonaniu była perfekcyjna.
Heiko Vogel, szkoleniowiec Bazylei:
– Zawsze jest przykro po takiej porażce, jednak nie mieliśmy dzisiaj nic do powiedzenia. Nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby się przeciwstawić.
– Bardzo cierpiałem w trakcie meczu, a gdy spoglądałem na zegarek, to myślałem: kiedy zakończy się wreszcie to spotkanie? Jednak musimy sobie teraz jakoś poradzić. Być może więcej wniosków można wyciągnąć z takiego meczu niż z poprzedniego zwycięstwa. To też teraz muszą uczynić chłopcy. Trzeba przyznać, że Bayern był jakościowo dużo lepszy, rozegrał szalone zawody.
W piątek Bayern dowie się, z kim zagra w ćwierćfinale rozgrywek.










