W 1/16 finału Pucharu Polski pierwszoligowa Flota Świnoujście pokonała Górnik Zabrze 2:1. Na pomeczowej konferencji wyraźnie niezadowolony z postawy swoich podopiecznych był trener Górnika Zabrze.
– Otrzymaliśmy dzisiaj srogą lekcję. Piłka polega na tym, że trzeba strzelać bramki i nie dopuścić do ich utraty. Wiedzieliśmy, że mocną stroną Floty są stałe fragmenty gry, niestety nie udało nam się ustrzec błędów. Jeśli w taki sposób traci się bramki, to nie ma co marzyć o zwycięstwie – oznajmił trener Nawałka.
Opiekun Górnika ma jednak nadzieję, że porażka pozytywnie wpłynie na postawę zespołu w kolejnych meczach: – Dobrze, że ta porażka przydarzyła nam się przed rozpoczęciem ligi. Zrobimy wszystko, żeby w meczu z Piastem nasza gra wyglądała całkowicie inaczej.
Z kolei trener Floty, Dominik Nowak, był zadowolony z przebiegu spotkania: – Zdawaliśmy sobie sprawę, że Górnik to klasowy przeciwnik, w którym gra wielu bardzo dobrych piłkarzy. W tygodniu poprzedzającym mecz przygotowywaliśmy się więc bardzo solidnie. W efekcie zaprezentowaliśmy bardzo dobrą grę w obronie, poszczególne formacje współpracowały właściwie. Górnik miał problem ze stworzeniem sobie dogodnych sytuacji, praktycznie bowiem wyłączyliśmy ich ofensywnych zawodników z gry.
– Gratuluję moim piłkarzom zaangażowania. Dziękuję kibicom. Gramy dalej i mam nadzieję, że w kolejnej rundzie zmierzymy się z równie klasowym rywalem – dodał na koniec trener Nowak.
Finał Pucharu Polski zostanie rozegrany 3 maja 2013 roku.










