Portugalczyk z Paços de Ferreira, który w Primeira Liga zadebiutował jako trener w wieku 33 lat i od lat stawia na grę z piłką.
Vasco César Freire de Seabra urodził się 15 września 1983 roku w Paços de Ferreira. Wychował się za ladą sklepu sportowego swoich rodziców w centrum miasta. Do szóstego roku życia pływał i uczył się muzyki, a futbol przyszedł, gdy ojciec zabrał go na treningi szkółki Paços de Ferreira. Został w juniorach klubu do osiemnastego roku życia.
Grał jako napastnik, bo był bardzo wysoki, później w środku pomocy. Mimo wzrostu nigdy nie był mocny w powietrzu, wolał krótkie podania i grę z piłką. Zrozumiał, że seniorskiej kariery nie zrobi: jak mówił, w pewnym momencie doszedł do wniosku, że trenerzy nie mogą się wszyscy mylić. W szkole średniej wybrał profil sportowy w Lousadzie, potem studiował sport na ISMAI. W drugim roku studiów poprosił Rui Quintę, koordynatora młodzieży w Paços, o staż w klubie. Zaczynał od roczników dziecięcych i młodzieżowych.
Pierwsze lata spędził na obserwowaniu meczów i pracy jako asystent. Z Quintą przeszedł do Paredes, gdzie oglądał mecze rywali dla pierwszej drużyny i prowadził juniorów, potem był asystentem Filipe Ribeiry w Leça, dziś jego własnego asystenta, i Álvaro Pacheco w Lixie. Po krótkim epizodzie w Rebordosie wrócił do Lixy, gdzie mając 29 lat, po raz pierwszy samodzielnie prowadził zespół i zdobył mistrzostwo dystryktu. Odszedł, bo, jak mówił, nie poczuł zapału u ludzi, którzy proponowali mu przedłużenie. Dziesięć dni później zadzwonił do niego koordynator Paços de Ferreira z propozycją prowadzenia juniorów.
W Paços jego juniorzy grali tak dobrze, że w mieście zaczęto o nich mówić. W drużynie był Diogo Jota, który występował jako „dziesiątka”. Po 22 meczach miał tylko pięć goli i trener rozmawiał z nim o przesunięciu na skrzydło, żeby przyjmował piłkę i ruszał na bramkę. Jota nie był zachwycony („na skrzydle? mister, nie dotknę piłki”), więc trener obiecał, że jeśli się nie sprawdzi, wrócą do starego ustawienia. W pierwszym meczu w nowej roli Jota strzelił dwa gole, w kolejnych czternastu 17, a Andrezinho, przesunięty na dziesiątkę, miał przy nich dziesięć asyst. Seabra wysłał też do selekcjonera reprezentacji Portugalii do lat 19 raport o Jocie, a selekcjoner przyjechał go obejrzeć. W sezonie 2015/2016 zakwalifikował juniorów do historycznej walki o mistrzostwo kraju U19, a do pierwszego zespołu trafili m.in. Jota i Andrezinho. W klubie pracował wtedy Paulo Fonseca, którego w 2017 roku nazwał swoim największym wzorem.
27 listopada 2016 roku Paços rozstało się z trenerem Carlosem Pinto, a Seabra przejął drużynę tymczasowo. W pierwszym meczu pokonał Boavistę 2:1, przegrał 0:3 w Bradze, a 13 grudnia 2016 klub ogłosił go trenerem na stałe. Miał 33 lata i był najmłodszym trenerem w lidze. Utrzymał zespół w Primeira Liga i skończył sezon na trzynastym miejscu. Odszedł 23 października 2017 roku po porażce z FC Porto. Po latach mówił, że takie odejście boli, ale pozwala dorosnąć, i że wtedy nie umiał jeszcze zrozumieć piłkarzy. W styczniu 2018 roku objął Famalicão w drugiej lidze, ale opuścił je po sezonie. Potem poszedł o krok wstecz do młodzieżowej drużyny Estoril, gdzie, jak sam przyznawał, odnalazł radość z gry i treningu.
W Mafrze, od 31 maja 2019 roku, miał jeden z najmniejszych budżetów w drugiej lidze i nie miał nawet działu skautingu: sztab, dyrektor sportowy i lekarze. Zespół, który rok wcześniej skończył sezon na czternastym miejscu, zajął czwarte i w Pucharze Portugalii wyeliminował na wyjeździe Moreirense. Piłkarze, którzy z nim pracowali, wspominają go jako trenera z „fantastycznym zmysłem ludzkim”, dbającego o tych, którzy grają mniej. Tamten sezon Rúben Freitas nazwał najlepszym w swojej karierze.
To otworzyło mu drogę do Boavisty, którą objął w lipcu 2020 roku po Danielu Ramosie. Klub miał nowego inwestora i po 20 transferach miał wrócić do Europy. Seabra pokonał Benfikę 3:0, ale po dziewięciu kolejkach zespół miał jedno zwycięstwo, pięć remisów i trzy porażki. W grudniu 2020 roku, dwa dni po bezbramkowym remisie z Rio Ave, rozstał się z klubem. W styczniu 2021 roku przejął Moreirense po Césarze Peixoto i doprowadził go z dziesiątego na ósme miejsce w lidze. Za porozumieniem stron rozstał się z klubem w czerwcu 2021 roku. W listopadzie 2021 roku objął Marítimo, które zastał na siedemnastym miejscu, i szybko wyciągnął je ze strefy spadkowej. Odszedł we wrześniu 2022 roku, po pięciu porażkach w pięciu kolejkach nowego sezonu, w środku konfliktu między klubem a spółką piłkarską.
Rok spędził bez pracy i wykorzystał go na podróże: odwiedził Liverpool, gdzie pracował Jota, a także Arsenal i Manchester City, jeździł do Brazylii, Holandii i Hiszpanii, rozmawiał z Míchelem z Girony. 25 września 2023 roku został trenerem Estoril, drugiej najmłodszej drużyny w lidze. Wygrał z FC Porto na wyjeździe i u siebie, a w styczniu 2024 roku doprowadził klub do pierwszego finału krajowego pucharu od osiemdziesięciu lat, w półfinale Pucharu Ligi eliminując po rzutach karnych Benfikę. Finał z Bragą przegrał po rzutach karnych. W czerwcu 2024 roku, na trzy dni przed rozpoczęciem przygotowań, rozstał się z klubem za porozumieniem stron. Dwa tygodnie później odrzucił ofertę saudyjskiego Al-Okhdood, bo chciał zostać w europejskim futbolu.
29 października 2024 roku objął Arouca, która po dziewięciu kolejkach miała siedem punktów i zajmowała czternaste miejsce. Utrzymał ją, skończył sezon na dwunastym miejscu i zremisował 2:2 ze Sportingiem na Alvalade i z Benfiką na Estádio da Luz. W historii klubu w Primeira Liga uzyskał rekordową serię ośmiu kolejnych meczów bez porażki i jedenastu z rzędu ze strzelonym golem. Sezon 2025/2026 zaczął słabo, z dziurawą obroną, i nazwał go największym wyzwaniem w karierze. Klub go utrzymał, a Arouca skończyła rozgrywki na ósmym miejscu. W sierpniu 2026 roku został wybrany trenerem miesiąca Primeira Liga. 4 października 2026 roku przeszedł do Rio Ave, które zapłaciło za niego klauzulę odstępnego.
W Rio Ave spotkał polskiego bramkarza Cezarego Misztę, który gra w klubie od 2024 roku. W pierwszych meczach Seabry Miszta nie był do dyspozycji, a w bramce stał nowo pozyskany Vítor Hugo.
Seabra chce, by jego zespoły były „protagonistami”: z piłką, z ruchem i odwagą w rozegraniu. Do tego dochodzi wysoki pressing, odbiór jak najwyżej i szybkie przejście do ataku. W Mafrze zespół zmieniał ustawienie z 4-2-3-1 do 2-2-6 w ataku. W Arouce grał głównie 4-2-3-1. Jak mówił, nie wierzy w „drużynę kameleona”, która ciągle się zmienia, bo ciągłość daje intencję. Broni zonalnie i krótką linią obrony. Na Alvalade mówiono, że jego drużyna jest szalona, ale to zamierzone: chodzi o skrócenie zespołu, pressing i wyjście z piłką z jakością. Przy wyprowadzaniu piłki nie chce długiego podania do napastnika i liczenia na drugie piłki. Zgadza się na ryzyko błędu w pierwszej fazie rozegrania, o ile zawodnicy mają na tyle odwagi, by grać dalej. Trenuje codziennie cztery fazy gry i stałe fragmenty.
Prezesom mówi z góry, że nie chce, żeby po trzech miesiącach, gdy zespół remisuje i trzy razy podał do bramkarza, prezes dzwonił z pytaniem, czy nie lepiej posłać piłkę do przodu. Wzorem jest dla niego Fonseca, a inspiruje go też Mourinho, Guardiola, Arteta, De Zerbi i Xabi Alonso, trenerzy, którzy mają pomysł na posiadanie piłki i wykorzystują ruch do rozbicia rywala.
Po Paços zmienił podejście do ludzi. Mówił, że wcześniej nie rozumiał piłkarzy, a dziś widzi w nich ludzi, którzy myślą o mediach, rodzinie, agentach i kibicach, i potrafi prowadzić ich z większą empatią. Przed meczem rozmawia z drużyną trzy, cztery minuty, dzień po meczu sześć, siedem. Rozmawia z zawodnikami indywidualnie, także z tymi, których nie powołał, i wprost mówi, co o nich sądzi. Za jedno z największych wyzwań uważał to, by oddzielić emocje od decyzji o składzie, bo czasem trzeba odstawić piłkarza, którego się lubi. Nocami potrafi do rana analizować nagrania meczów.
„Potrzebna jest odwaga. Bez odwagi na piłce przeciwko takim drużynom zawsze się tylko bronisz, a zawodnicy nie pokażą talentu, który mają.” (Sky Sports, marzec 2024)
„Nie chcę być trenerem, który tylko prowadzi drużynę. Chcę żyć klubem, chcę go czuć.” (RTP, październik 2026)
9
meczów
1,89
punktu na mecz
5
zwycięstw · 2 remisy, 2 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od października 2024Primeira Liga | Primeira Liga | 9 | 5-2-2 | 1,89 | |
| 2023–2024 | |||||
| 2021–2022 | |||||
| 2021 | |||||
| 2020 | Boavista | ||||
| 2019–2020 | Mafra | ||||
| 2018 | |||||
| 2016–2017 | Paços Ferreira |