Szwajcar ze szkoły Freiburga, który w 2025 roku wprowadził Dynamo Drezno z 3. ligi do 2. Bundesligi.
Thomas Stamm urodził się 19 lutego 1983 roku w Zurychu. Ojciec jest Szwajcarem, matka Niemką, a dorastał w kantonie Szafuza, w Schleitheim i Schaffhausen. Jako junior grał w FC Schleitheim, FC Schaffhausen i przez dwa sezony w młodzieży Grasshoppers. W seniorach występował na prawej stronie, jako obrońca lub pomocnik: w rezerwach Grasshoppers, potem w FC Winterthur i FC Schaffhausen. W Challenge League, drugiej lidze szwajcarskiej, zagrał w sumie 181 meczów.
Karierę zatrzymały kontuzje. Stamm przeszedł sześć operacji kolana i zrozumiał, że jego ciało nie nadaje się do gry na najwyższym poziomie. Skończył grać w wieku 27 lat. Wykształcenie ma niepiłkarskie: wyuczył się zawodu sprzedawcy artykułów sportowych, dokształcał się w marketingu i przez jakiś czas pracował w tej branży.
Trenerem nie zamierzał zostać. Jak opowiadał, stało się to przy okazji: pracował w marketingu, a po godzinach prowadził juniorów U15, i to go wciągnęło. Od 2009 roku, jeszcze jako zawodnik, koordynował szkolenie młodzieży w FC Schaffhausen, a w 2011 roku, w wieku 28 lat, został trenerem U18 w FC Winterthur. Przez dwa lata prowadził tam Manuela Akanjiego, późniejszego obrońcę Borussii Dortmund i Manchesteru City. Równolegle pracował w szwajcarskich reprezentacjach U15 i U16 jako asystent Yves'a Débonnaire'a. Początki wspomina jako szkołę: nie miał asystenta, trenera przygotowania fizycznego ani fizjoterapeuty, a po latach powie, że wielu rzeczy z tamtego okresu nie zrobiłby już tak samo.
Do Freiburga trafił, bo tamtejsi ludzie zauważyli jego rozumienie futbolu w sparingach z Winterthurem. Przy zatrudnieniu w 2015 roku osobiście uczestniczył Christian Streich. Stamm miał wtedy 32 lata i przez sześć sezonów prowadził U19. W 2018 roku wygrał z nią Puchar Niemiec juniorów, w finale 2:1 z 1. FC Kaiserslautern; Freiburg wygrał w ten sposób wszystkie sześć swoich finałów w tych rozgrywkach. Licencję UEFA Pro robił w szwajcarskim związku z Gerardo Seoane, Raphaelem Wickym i Mauro Lustrinellim i dostał ją w lutym 2017 roku. Krytykował wtedy niemiecki system, w którym byli zawodowcy pomijają niższe stopnie kursów: według niego brakuje im potem podstaw, jeśli chcą w zawodzie zostać. Do pierwszej drużyny przeprowadził między innymi Nico Schlotterbecka. W rozmowach o młodzieży powtarzał, że z dwudziestu chłopców jeden przebija się do zawodowców, więc w akademii liczy się szkoła i plan B dla pozostałych, a on sam, jak mówił, strasznie denerwuje się przy porażkach.
W 2021 roku objął rezerwy Freiburga, które po awansie pod wodzą Christiana Preußera grały w 3. lidze. W sezonie 2022/2023 zajął z nimi drugie miejsce, a 73 punkty były rekordem dla drugiego zespołu w tej klasie rozgrywkowej. Rezerwy nie mogą grać w 2. Bundeslidze, więc o awansie nie było mowy. W ostatniej kolejce wygrał z Meppen 2:0 w Dreisamstadion, ale puchar mistrzowski, który tam czekał, trafił do Elversberg, bo wyprzedziło jego zespół o jeden punkt. Po sezonie odeszli najlepsi zawodnicy i w 2023/2024 młodsza drużyna zajęła ostatnie miejsce w tabeli i spadła. Stamm chciał zostać następcą Streicha, ale klub wybrał Juliana Schustera, byłego kapitana. Stamm przyznał, że Freiburg miał dwa bardzo dobre rozwiązania wewnętrzne i zdecydował się przeciwko niemu. Szwajcarskie media pisały, że odrzucał wcześniej oferty innych klubów, z pewnością Bazylei, a o Young Boys mówiło się dwukrotnie poważnie, ale zostawał, bo nie lubił kończyć pracy przed czasem i chciał przejąć po Streichu. W końcu marca 2024 roku Freiburg i Stamm ogłosili rozstanie za porozumieniem stron.
W maju 2024 roku Dynamo Drezno ogłosiło go trenerem pierwszego zespołu. Klub spędził wcześniej trzy lata w 3. lidze po spadku w 2022 roku, a poprzednik Markus Anfang po raz drugi nie awansował z najdroższą w historii klubu drużyną w 3. lidze. Dla Stamma była to pierwsza „prawdziwa” drużyna seniorska. Wiele osób dziwiło się, że wybrał 3. ligę, a nie 2. Bundesligę, on tłumaczył, że wokół mitu Dynama nie da się przejść obojętnie. Od pierwszych tygodni mocno odmienił skład: z podstawowej jedenastki Anfanga zostało tylko trzech piłkarzy. We wrześniu 2024 roku zespół grał już zamiast ofensywnego 4-3-3 w ustawieniu 3-5-2 i znacznie mocniej stawiał na gegenpressing. Pierwszy kryzys przyszedł po porażce w pucharze Saksonii w Chemnitz z Chemnitzer FC (1:3 po dogrywce). W sezonie 2024/2025 Dynamo zdobyło 70 punktów i awansowało jako wicemistrz 3. ligi, za Arminią Bielefeld; walkę o tytuł Stamm uznał za przegraną w Bielefeldzie, w ostatnich 120 sekundach. W drużynie umocnili się wychowankowie, między innymi Tony Menzel i Jonas Oehmichen, a doświadczonemu Stefanowi Kutschkemu Stamm wynegocjował rolę rezerwowego.
Sezon 2025/2026 w 2. Bundeslidze zaczął fatalnie: przegrał u siebie pięć z ośmiu meczów i po rundzie jesiennej Dynamo było ostatnie. W grudniu 2025 roku po porażce 2:3 z Eintrachtem Braunschweig przyznał, że decyzja o rozpoczęciu od pressingu w środku pola była jego błędem. Wiosną zespół się odbił, a sezon zakończył na 11. miejscu. Dotychczasowy czas w Dreźnie opisał jako jazdę kolejką górską, która dobrze pasuje do tego klubu.
Najbardziej ukształtował go, jak mówi, Johan Cruyff: sposób, w jaki myślał o futbolie i kazał grać. Dodaje dziewięć lat we Freiburgu, nie tylko u Streicha, oraz hospitacje w Hiszpanii, między innymi w Sewilli i Barcelonie, gdzie ceni pracę z młodzieżą. Swoją ideę opisuje trzema słowami: odważna, intensywna, aktywna. O sobie mówi, że jest bardzo skrupulatny. Ma jasne zasady, często nienegocjowalne, ale w strukturze i sposobie podejścia potrafi być bardzo elastyczny.
Gegenpressing jest dla niego w każdym meczu kluczem, jeśli drużyna ma dostęp do rywala, a odbiory piłki dają, jak mówi, pewność siebie. Wysoki pressing i niski blok traktuje jako świadome wybory, nie dogmat: raz każe wysoko, żeby wymusić błędy, raz cofa zespół, ale zawsze z konkretnym pomysłem. Posiadanie piłki samo w sobie nic dla niego nie znaczy, liczy się wynik. W 3. lidze Dynamo grało progresywnie, reaktywnie i z nastawieniem na atak, a w 2. Bundeslidze częściej cofało się do bloku pośredniego i niskiego. W Dreźnie grał też trójką obrońców, ale w ostatnich sezonach przeważnie ustawia 4-2-3-1, czasem 4-3-3, a we Freiburgu juniorzy często grali właśnie 4-3-3. Lubi powtarzać, że czasem ważniejsze jest, kto kończy mecz, niż kto go zaczyna.
Z piłkarzami stawia na szczerość i bezpośredniość. Przy transferach pyta kandydatów, jak funkcjonują, gdy nie idzie. Przyznaje, że kiedyś chciał być w porządku wobec wszystkich, a dziś woli, żeby gracze wiedzieli, na czym stoją. Za swoją słabość uważa to, że w sztabie ma często bardzo jasne zdanie i bywa zbyt mało otwarty na cudze.
„Ważne, żeby wiedzieli, na czym stoją. Chodzi o szczerość i bezpośredniość. Dawniej miałem wrażenie, że chciałem być w porządku wobec każdego…” (podcast „From Coach to Coach”, luty 2026)
„Posiadanie piłki znaczy dla mnie niewiele albo nic…” (konferencja prasowa Dynama, październik 2024)
13
meczów
1,31
punktu na mecz
5
zwycięstw · 2 remisy, 6 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 20242. Bundesliga | 2. Bundesliga | 13 | 5-2-6 | 1,31 | |
| 2021–2024 | Freiburg II | ||||
| 2015–2021 | Freiburg U19 |