Były napastnik ŁKS i Legii, od lat trener w kadrach młodzieżowych, który wiosną 2025 roku przejął pierwszą drużynę ŁKS Łódź.
Urodził się 5 czerwca 1962 roku w Mysiakowcu. Z piłką związana jest cała jego rodzina: bracia Józef i Zbigniew byli piłkarzami, Zbigniew bramkarzem Legii Warszawa, a siostrzeńcem jest Paweł Golański. Jako junior od 1975 roku grał w ChKS Łódź. Po sezonie we Włókniarzu Pabianice w 1982 roku trafił do ŁKS i jako napastnik zadebiutował w pierwszej lidze. W ŁKS grał do 1988 roku, potem przeszedł do Legii, z którą w 1989 roku zdobył Puchar Polski. Od 1989 roku przez pięć lat występował w austriackim VfB Mödling. W reprezentacji Polski zagrał trzy razy: debiutował 14 października 1987 roku w meczu z Holandią w Zabrzu, wchodząc na boisko, z którego chwilę później zszedł Marco van Basten, potem wystąpił z Czechosłowacją i ZSRR.
Najgłośniejszy mecz rozegrał w Legii. W pierwszej rundzie Pucharu UEFA, 5 października 1988 roku, Bayern Monachium wygrał w Warszawie 7:3, a Robakiewicz strzelił dwa gole w odstępie dwóch minut. Wcześniej w tym meczu spudłował z kilku metrów, a komentator TVP Marek Madej skomentował to słowami o różnicy między piłkarzem klasowym a „piłkarzem – powiedzmy – Robakiewiczem”.
Po zakończeniu kariery zajął się szkoleniem młodzieży w UKS SMS Łódź, szkole mistrzostwa sportowego. W lipcu 2010 roku, w gronie trenerów kadry województwa łódzkiego z rocznika 1994 wygrał finał Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, pokonując w Słubicach województwo śląskie 4:1.
Pierwsza duża praca w seniorskiej piłce zaczęła się w Lechii Gdańsk. W marcu 2014 roku nowy trener Ricardo Moniz, który zastąpił zwolnionego Michała Probierza, dołączył do sztabu jako drugi trener. Robakiewicz pracował wtedy równolegle jako asystent Marcina Dorny w reprezentacji Polski do lat 21. Klub cenił w nim m.in. znajomość niemieckiego. Po odejściu Moniza w czerwcu 2014 roku zachował stanowisko u Joaquima Machado. W sztabie był łącznikiem z zagranicznymi szkoleniowcami.
W kadrze U-21 prowadzonej przez Dornę grali m.in. Arkadiusz Milik, Bartosz Kapustka i Piotr Zieliński. Od 2018 roku był asystentem trenerów w kadrach młodzieżowych: U-16, U-17, od 2023 roku U-15, od 2024 U-16.
W lecie 2024 roku wrócił do ŁKS jako asystent Jakuba Dziółki. Dziółkę zastąpił Ariel Galeano. Kiedy ten został zwolniony po serii spotkań bez zwycięstwa, 24 kwietnia 2025 roku Robakiewicz poprowadził drużynę do końca sezonu I ligi. Mówił, że to dla niego wyzwanie i zaszczyt, bo jest „ełkaesiakiem”, a w ŁKS zaczynał poważną grę. Pierwszy mecz, w Stalowej Woli, ŁKS wygrał, potem pokonał u siebie Stal Rzeszów 5:0, w Chorzowie odwrócił wynik z Ruchem z 0:1 na 3:1, a w Warszawie wygrał z Polonią bramką w doliczonym czasie. W ostatnim meczu sezonu przegrał ze Zniczem Pruszków 2:3. Drużyna nie walczyła już o baraże ani o utrzymanie, więc trener powtarzał, że chodzi mu o rozwój zawodników przed następnym sezonem. W ostatnim spotkaniu kapitanem był żegnający się z klubem Pirulo.
Po sezonie został asystentem Szymona Grabowskiego w ŁKS i pracował w klubie do czerwca 2026 roku.
O taktyce mówił wiosną 2025 roku, że jest pochodną umiejętności piłkarzy: najpierw ocenia, co potrafią, a potem układa grę pod nich. Chce otwartego futbolu dla kibiców, ale z zabezpieczeniem własnej bramki, a pierwszą deklaracją po objęciu zespołu było strzelanie goli. W ŁKS powtarzał wysoki pressing i intensywność, a przerwy w meczach wykorzystywał na korekty: w Chorzowie i w Warszawie sam wskazywał je jako powód zwycięstwa.
Zawodników traktuje podmiotowo, wszystkich w kadrze, także tych poza pierwszym składem, nazywał pełnoprawnymi graczami. Zależy mu na tym, żeby piłkarze podnosili umiejętności niezależnie od wieku: młodych widzi jako przyszłość klubu, ale starszym daje takie samo traktowanie. Po objęciu zespołu mówił, że „iskrę” wydobył z drużyny już na pierwszej odprawie.
W pracy z młodzieżą stawia na systematyczną pracę nad techniką, motoryką i determinacją, która ma dać młodemu zawodnikowi szansę w piłce seniorskiej.
„Taktyka jest pochodną umiejętności zawodników.” (Łódzki Portal Sportowy, kwiecień 2025)
„Chcemy grać otwarty futbol dla kibiców, ale z pełnym zabezpieczeniem własnej bramki.” (Łódzki Sport, maj 2025)
5
meczów
2,40
punktu na mecz
4
zwycięstwa · 0 remisów, 1 porażka
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 20251 liga | 1 liga | 5 | 4-0-1 | 2,40 |