Szwajcar, który w 2023 roku zdobył z Young Boys mistrzostwo i Puchar Szwajcarii, a z Bazyleą dotarł do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Raphael Wicky urodził się 26 kwietnia 1977 roku w Leuggern, a wychował w Steg w kantonie Valais. Jego matka pochodzi z okolic Biel, dlatego o sobie mówi, że jest tylko w połowie Walijczykiem z Valais, a w połowie Berneńczykiem.
Jako zawodnik był defensywnym pomocnikiem. Zaczynał w FC Sion i w 1997 roku sięgnął z nim po mistrzostwo Szwajcarii, potem grał w Werderze Brema, Atlético Madryt i Hamburger SV, wrócił do Sion, a karierę zakończył w 2009 roku w Chivas USA, mając 32 lata. W reprezentacji Szwajcarii rozegrał 75 meczów: zadebiutował w kwietniu 1996 roku, pojechał na Euro 1996 i Euro 2004 oraz na mistrzostwa świata 2006.
Start po zakończeniu kariery nie był oczywisty. Wicky dostawał propozycje z banków, odrzucał je, a na trenerską drogę namówił go pod koniec 2009 roku Martin Schmidt, wówczas szkoleniowiec drużyny U-21 FC Thun, u którego odbywał praktyki. Dwa lata później Thun chciał go jako następcę Murata Yakina w pierwszej drużynie, ale Wicky nie miał jeszcze wymaganych dyplomów. Zamiast tego przez trzy lata prowadził kolejno U-14, U-15 i U-16 w Servette Genewa, a w 2013 roku przeszedł do FC Basel, gdzie przejął U-18 po Michelu Kohlerze. Od 2016 roku trenował tamtejszą U-21 w Promotion League. Ten zespół doszedł pod jego wodzą do 1/8 finału Młodzieżowej Ligi Mistrzów.
W kwietniu 2017 roku Basel ogłosił, że po Urs Fischerze pierwszą drużynę obejmie Wicky, choć nigdy wcześniej nie prowadził zespołu seniorskiego. Nowy prezes Bernhard Burgener i dyrektor sportowy Marco Streller świadomie wybrali rozwiązanie wewnętrzne: chcieli częściej wprowadzać do składu wychowanków.
Sezon 2017/2018 pełen był skrajności. Po trudnym starcie w lidze Basel rozbił u siebie Benfikę 5:0, co było najwyższą wygraną w historii klubu w Lidze Mistrzów. Wicky zaskoczył wtedy wystawieniem 20-letniego Raoula Petretty, który debiutował w tych rozgrywkach, a dwie bramki strzelił młody Dimitri Oberlin. W listopadzie Bazylea pokonała też Manchester United 1:0 po golu Michaela Langa w 89. minucie. W 1/8 finału odpadła z Manchesterem City, choć rewanż wygrała 2:1 na wyjeździe. Był to po raz trzeci w historii klubu awans do tej fazy. W kraju natomiast Basel po raz pierwszy od 2009 roku nie zdobył mistrzostwa, które przypadło Young Boys. Zimą sprzedano Manuela Akanjiego i Renato Steffena, a wiosną drużyna wygrała tylko dwa z pierwszych ośmiu meczów roku.
Dymisja przyszła 26 lipca 2018 roku, po porażce 1:2 z St. Gallen na otwarcie ligi i 1:2 w Salonikach z PAOK w eliminacjach Ligi Mistrzów. Klub uzasadnił ją pięcioma porażkami z rzędu od początku przygotowań. Prasa wskazywała też na spór ze Strellerem o kadrę, między innymi o brak zmiennika dla prawego obrońcy Silvana Widmera. Wicky tłumaczył później, że pierwsze zwolnienie boli najbardziej, ale po nim wie się już, że to część zawodu.
Kolejne trzy lata spędził w Stanach Zjednoczonych. W marcu 2019 roku został trenerem reprezentacji USA do lat 17, zdobył z nią wicemistrzostwo Concacaf U-17 i poprowadził ją na mistrzostwach świata U-17 w 2019 roku. Pod koniec 2019 roku objął Chicago Fire po Veljko Paunoviciu. Klub zmienił wtedy większość składu i całą filozofię, od akademii po pierwszą drużynę. Przez dwa sezony Fire nie awansowało do play-offów, a Wicky został zwolniony we wrześniu 2021 roku, na miesiąc przed końcem rozgrywek.
Po prawie roku przerwy wrócił do Szwajcarii. Christoph Spycher, szef sportowy Young Boys, mówił, że nazwisko Wicky’ego było na liście kandydatów już rok wcześniej, ale wtedy trener pracował jeszcze w Chicago. W czerwcu 2022 roku YB, trzecie w poprzednim sezonie po czterech tytułach z rzędu, ogłosiło go następcą Davida Wagnera i tymczasowego trenera Matteo Vanetty. Na konferencji mówił, że chce piłki aktywnej i dominującej, z pasją w ataku i w obronie.
W pierwszym sezonie wygrał ligę z 16 punktami przewagi, a 4 czerwca 2023 roku, po 3:2 z FC Lugano w finale, dołożył Puchar Szwajcarii. W kolejnym sezonie YB awansowało do Ligi Mistrzów, eliminując Maccabi Hajfa 3:0 w dwumeczu.
Rozstanie nastąpiło 4 marca 2024 roku, gdy Young Boys wciąż prowadzili w tabeli. Zaważyły trzy porażki z rzędu, w tym odpadnięcie z Pucharu Szwajcarii w Sion, w którym, jak mówił dyrektor sportowy Steve von Bergen, zabrakło mentalności i ognia. Oficjalnie powodem były odmienne pomysły na wyjście z kryzysu. Szwajcarskie media wiązały spór ze stylem: klub miał chcieć agresywniejszej gry z szybkim przejściem do ataku, a Wicky stawiał na kontrolowane rozegranie z posiadaniem piłki.
Potem prawie dwa lata nie pracował. Mówił, że mógł dwa tygodnie po zwolnieniu przyjąć posadę za granicą, ale nie czuł jeszcze energii, a jesienne rozmowy w 2024 roku nigdy nie pasowały w stu procentach. Występował jako ekspert telewizyjny przy meczach Ligi Mistrzów. 5 stycznia 2026 roku Sporting Kansas City ogłosił go piątym stałym trenerem w historii klubu, po Peterze Vermesie, który prowadził zespół od 2009 roku do marca 2025. Klub zakończył poprzedni sezon na ostatnim miejscu w Konferencji Zachodniej i przeprowadzał gruntowną przebudowę kadry. Wicky zapowiadał budowę „DNA futbolu” i nowej kultury.
Wszędzie wychodził od gry z piłką, ale ustawienie zmieniał często. W Bazylei zaczął od 4-2-3-1, po czym najczęściej grał trójką obrońców, zwykle 3-4-3 z wysoko ustawionymi wahadłowymi i dwoma skrzydłowymi schodzącymi do środka, rzadziej 3-5-2. Zespół chętnie przechodził do kontry i próbował odbierać piłkę wysoko, ale w organizowaniu ataków pozycyjnych mocno zależał od lewonożnego Luki Zuffiego.
W Chicago próbował budować grę od tyłu i grać płynnie z piłką, ale zespołowi brakowało powtarzalności. Przechodził z 4-3-3 na 4-2-3-1, a latem 2021 roku, po porażce z Cincinnati, przestawił drużynę na 3-5-2, co poprawiło grę obrony i dało swobodę wahadłowym.
Polski wątek pojawił się właśnie tam. Przemysław Frankowski, skrzydłowy sprowadzony z Jagiellonii Białystok, został w 2020 roku przesunięty przez Wicky’ego na wahadło. Polak mówił, że musiał się przestawić bez marudzenia, choć dużo biegał wzdłuż linii i brakowało mu sił, by włączać się do ataku. Kiedy jesienią 2020 roku pojawiły się plotki o jego przenosinach do Reading, trener dał do zrozumienia, że chce go zatrzymać.
W Bernie Wicky grał piłką aktywną, z naciskiem na intensywność, a krytyk Georges Bregy zarzucał mu później częste przesuwanie piłkarzy między pozycjami. W Kansas City mówi, że zespół ma dobrze grać z piłką, wychodzić od bramkarza i bronić agresywnie, a przede wszystkim występować jako zespół. W sezonie 2026 Sporting najczęściej grał 4-4-2, rzadziej 4-2-3-1, a po nieudanych próbach w 4-3-3 wiosną wrócił do dwóch napastników i szybkich skrzydłowych.
O sobie mówi, że stara się wczuć w piłkarza, nie będąc przy tym jego kumplem. Przyznaje, że potrafi podnieść głos w szatni, ale uważa, że trener, który krzyczy cały czas, przestaje być słuchany. Zwolnień z Bazylei i Chicago nie traktuje jako porażek, tylko jako doświadczenie.
„Każdy trener ma w karierze dwa naboje. Jeśli pierwszy zostanie wystrzelony, dostaje się jeszcze drugi” (Schweiz am Wochenende, sierpień 2022).
„Zwolnienie boli i ma prawo boleć, w końcu nie jestem maszyną” (Keystone-SDA, marzec 2023).
32
mecze
0,69
punktu na mecz
6
zwycięstw · 4 remisy, 22 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lutego 2026Major League Soccer | Major League Soccer | 32 | 6-4-22 | 0,69 | |
| 2022–2024 | |||||
| 2019–2021 | |||||
| 2019–2022 | United States U17 | ||||
| 2017–2018 | |||||
| 2016–2017 | Basel U19 |