Dawny pomocnik reprezentacji Portugalii, który od 2012 roku wielokrotnie przejmował kluby w trakcie sezonu i utrzymywał je w I lidze.
Armando Gonçalves Teixeira, znany jako Petit, urodził się 25 września 1976 roku w Strasburgu we Francji. Ma portugalskie i francuskie obywatelstwo. Wychował się w Porto, w dzielnicy Amial, i jako dziecko trafił do młodzieżowych drużyn Boavisty, uchodzącej za jego klub serca. Kolega z podwórka, Litos, wspominał, że Petit „zawsze był zafascynowany futbolem i ciągle biegał za piłką”. Jako piłkarz miał przydomek „Pitbull”.
Seniorską karierę zaczynał w niższych ligach, na wypożyczeniach w Esposende, Gondomar, União de Lamas i Gil Vicente. Do Boavisty wrócił jako 24-latek po pięciu latach takiego wędrowania. Z Boavistą został mistrzem Portugalii w sezonie 2000/2001 pod wodzą Jaime Pacheco. W 2002 roku przeszedł do Benfiki, gdzie spędził sześć lat i także sięgnął po mistrzostwo Portugalii, Puchar i Superpuchar. W 2008 roku wyjechał do 1. FC Köln, z którym spędził cztery sezony. Dla reprezentacji Portugalii rozegrał 57 meczów i pojechał na dwa mistrzostwa świata oraz dwa mistrzostwa Europy. W 2012 roku wrócił do Boavisty, która z powodu afery „Apito Dourado” grała w trzeciej lidze.
Na ławkę trafił z okoliczności, nie z planu. W październiku 2012 roku, po przegranej z Mirandelą, Boavista zwolniła Amândio Barreirasa i powierzyła zespół 36-letniemu Petitowi, który miał być jednocześnie trenerem i piłkarzem. Wracając do klubu, chciał pracować raczej w pionie młodzieżowym, a „ostatnią rzeczą”, jaką zamierzał robić, było trenowanie. Szybko polubił proces i zaczął się uczyć. W 2013 roku do jego sztabu dołączył jako asystent Latapy, dawny zawodnik FC Porto, który w Boavista odbywał staż w ramach kursu UEFA Pro. W 2014 roku Boavista wróciła do I ligi „decyzją administracyjną”, a sezon 2014/2015 był debiutem Petita w ekstraklasie. Utrzymał zespół w I lidze, choć wielu wątpiło, czy jest gotów prowadzić ekstraklasowy klub. Z Boavisty odszedł w listopadzie 2015 roku, w trakcie kolejnego sezonu, z dziewięcioma punktami i zespołem nad strefą spadkową.
W grudniu 2015 roku objął Tondelę, trzeciego trenera tego sezonu w ostatniej drużynie ligi. Zespół odrobił straty w sposób, który w Portugalii nazywano cudem: zdobył 17 punktów w ostatnich ośmiu meczach, wobec 13 w poprzednich 26. Punktem zwrotnym była godzinna rozmowa przed wyjazdem do FC Porto, w której Petit oddał głos zawodnikom: sam z ekipą słuchał, co ich zdaniem nie działa. Tondela wygrała na Estádio do Dragão w kwietniu 2016 roku, a w ostatniej kolejce pokonała 2:0 Académikę i utrzymała się. Petit poszedł pieszo do Fatimy w podziękowaniu, choć powtarzał, że „to nie był cud, tylko kompetencja”. W ostatnich pięciu meczach grał najczęściej 4-4-2 z dwoma skrzydłowymi i dwoma klasycznymi napastnikami, a napastnik Nathan z zera goli skończył sezon z trzynastoma. Z Tondeli odszedł w styczniu 2017 roku.
W latach 2017–2018 krótko prowadził Moreirense i Paços de Ferreira. W Paços w grudniu 2017 roku miał też własny kłopot: jako trener bez licencji UEFA Pro nie mógł być wpisany do protokołu jako pierwszy szkoleniowiec ani udzielać wywiadów, a przepisy zabraniały mu dawać wskazówek na stojąco. Petit mimo to wstawał i krzyczał z linii, więc kilkakrotnie dostał karę od komisji dyscyplinarnej federacji. Kurs UEFA Pro ukończył w listopadzie 2018 roku.
W listopadzie 2018 roku objął Marítimo na Maderze, które nie wygrało dziesięciu meczów z rzędu. Pierwsze pięć meczów pod jego wodzą (cztery porażki i remis) wydłużyło serię bez zwycięstwa do 11 ligowych spotkań, najdłuższą w historii klubu w I lidze. Pierwsza wygrana przyszła 5 stycznia 2019 roku, 2:1 z Portimonense. Marítimo skończyło sezon z 39 punktami, o jeden mniej od założonego celu, i utrzymało się. Od stycznia 2020 roku prowadził Belenenses SAD, które mecze domowe rozgrywało na stadionie narodowym Jamor, i odszedł z klubu 19 października 2021 roku, gdy drużyna po ośmiu kolejkach miała cztery punkty.
W listopadzie 2021 roku wrócił do Boavisty, tym razem w trudnym okresie finansowym i organizacyjnym klubu. Zakończył sezon na 12. miejscu, w następnym na dziewiątym, a w sezonie 2021/2022 doprowadził zespół do półfinału Pucharu Ligi. W sezonie 2022/2023 odniósł w lidze jedenaście zwycięstw, najwięcej w jednym sezonie I ligi w swojej dotychczasowej karierze. W listopadzie 2023 roku Boavista była szósta w tabeli, a w grudniu 2023 roku Petit złożył rezygnację po porażce 1:3 z Estrelą Amadora.
W maju 2024 roku wyjechał do Brazylii, do Cuiabá w Série A, gdzie po raz pierwszy pracował za granicą. W sierpniu 2024 roku, trzy dni po porażce 0:5 z Palmeiras i serii ośmiu meczów bez zwycięstwa, sam złożył rezygnację, powołując się na „powody osobiste”. W listopadzie 2024 roku objął Rio Ave. W pierwszym meczu, wyjazdowym zwycięstwie 2:0 z Boavistą, wystawił zespół w 4-3-3, choć drużyna przez trzy i pół roku grała trójką stoperów. Zespół skończył sezon na 11. miejscu.
W lutym 2026 roku przejął Santa Clara po Vasco Matosie, gdy zespół z Azorów był szesnasty, a poprzedni trener nie wygrywał od siedmiu spotkań w lidze. Przedstawiając się w klubie, mówił o dumie z reprezentowania regionu i jego diaspory. Wiosną zapewnił utrzymanie.
Petit przez lata miał opinię trenera od ratowania zespołów, ale sam odrzuca tę łatkę. Mówi, że jest pracownikiem, który wiele nauczył się o treningu i grze, a do tego, by uratować zespół, trzeba umieć też grać na zwycięstwo. Opisywano go jako szkoleniowca, który dba o organizację w defensywie, ale o swojej Tondeli mówił, że grała z każdym rywalem „oko w oko”, także z największymi klubami.
Ustawienie dobiera do zawodników. Sam mówił, że jego sztab ma pomysł na grę, który można realizować w 4-3-3, 4-4-2 lub 3-4-3. W Rio Ave po analizie składu odszedł od trójki stoperów na rzecz 4-3-3 i mówił, że zespół potrzebuje większej intensywności i agresji w pojedynkach. W początkowych meczach sezonu 2026/2027 ustawiał Santa Clarę na zmianę w 4-2-3-1 i 4-3-3. Po przejęciu zespołów w kryzysie stawia na pracę psychologiczną: w Tondeli mówił o „dużej pracy psychologicznej”, w Marítimo o rozmowach o aspektach mentalnych.
W listopadzie 2023 roku mówił, że jego praca polegała dotąd na ratowaniu zespołów, ale w ostatnich latach próbuje te projekty zmieniać. W Boavista zarząd poprosił go, jak opowiadał w maju 2022 roku, o podnoszenie wartości piłkarzy, wyraźny pomysł na grę i konkurencyjną drużynę, z której kibice będą dumni; część zawodników miała wypłynąć i zasilić klubową kasę.
Zawodnicy, z którymi pracował, często do niego dzwonią i mówią, że chcą znów z nim pracować. Od lat powtarza, że chce być trenerem takim, jakim był piłkarzem: wszystko wywalczyć, nic nie dostać.
„Nie ma cudu, jest praca i zaufanie do tego, co robimy w ciągu tygodnia, żeby jak najlepiej przygotować się do meczów.” (O Jogo, maj 2016)
„Nie uważam się za strażaka, lecz za pracownika, który bardzo się rozwinął w procesie i metodologii treningowej.” (O Jogo, maj 2022)
9
meczów
2,00
punktu na mecz
5
zwycięstw · 3 remisy, 1 porażka
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2026Primeira Liga | Primeira Liga | 9 | 5-3-1 | 2,00 |