Były napastnik Benfiki, który w sezonie 2020/2021 wprowadził Paços de Ferreira do Ligi Konferencji i awansował z Sport Recife do Série A.
Pedro Miguel Marques da Costa Filipe, znany jako Pepa, urodził się 14 grudnia 1980 roku w Torres Novas. Jako trzynastolatek przeniósł się do Lizbony, do akademii Benfiki, i mieszkał w ośrodku pod trybunami stadionu. Chodził tam na mecze koszykarzy i hokeistów na rolkach, a lekcje chętnie opuszczał, żeby jeździć metrem po mieście, wysiadając na niemal każdej stacji. Szkołę średnią skończył później i dostał się na studia w Instytucie Piageta w Vila Nova de Gaia.
W młodzieżowych drużynach Benfiki był najlepszym strzelcem, a w reprezentacjach Portugalii zagrał od U15 do U18. W pierwszej drużynie zadebiutował 23 stycznia 1999 roku: wszedł za Nuno Gomesa w meczu z Rio Ave (3:1) za kadencji Graeme Sounessa i od razu strzelił gola. Następnego dnia pisano o nowym Eusébio. Sam mówi, że wokół nie było nikogo, kto by go ustawił do pionu, a on przez pół roku żył złudzeniami. Potem został wypożyczony do belgijskiego Lierse, w 2002 roku rozwiązał kontrakt z Benfiką i przeszedł do Varzimu, co uważa za największy błąd w życiu, a dalej grał w Paços de Ferreira i Olhanense. Seria kontuzji kolana zakończyła jego karierę w 2007 roku, gdy miał 26 lat.
Gdy przestał grać, wiedział, że nie umie nic poza futbolem, więc zapisał się na kursy trenerskie. Pierwsze lata spędził w młodzieży Sacavenense, Odivelas, Taboeira i Benfiki, był też asystentem Filipe Moreiry w Tondela w sezonie 2010/2011. W Benfice pracował w sztabie drużyny U15, w której grał wtedy Renato Sanches. W Taboeira dyrektor mówił mu, że nie musi być tak skrupulatny, bo to tylko rozdawanie kamizelek. Odpowiadał, że musi być gotowy na następną szansę, bo inaczej, gdy przyjdzie, nie da rady. Jako nastolatek grał w Championship Managera i przed meczami oraz po nich symulował na głos konferencje prasowe, zadając sobie pytania i odpowiadając na nie.
Pierwszą samodzielną pracę dostał w 2013 roku w Sanjoanense, na poziomie regionalnym, i awansował od razu. W sezonie 2015/2016 poprowadził w drugiej lidze Feirense, które w tym sezonie awansowało, ale w marcu 2016 roku zastąpił go José Mota. Latem 2016 roku objął Moreirense i odszedł w listopadzie, a 10 stycznia 2017 roku przejął ostatnie w tabeli Tondela po Peticie. Utrzymał je i pracował tam przez trzy sezony z najmniejszym budżetem w lidze, ale po 2018/2019 klub się z nim rozstał. Opisywał ten okres jako drogę „po jednym roku w każdej klasie rozgrywkowej”, aż do Primeira Liga.
Przełom przyszedł w Paços de Ferreira. We wrześniu 2019 roku zastąpił Filó po czterech kolejkach, gdy zespół był ostatni. Po wznowieniu sezonu po przerwie covidowej wymienił część kadry, ściągnął kilku zawodników z charakterem, utrzymał klub i mówił wtedy, że utrzymanie jest dla niego tytułem. Rok później Paços skończyło sezon piąte, z rekordową dla klubu liczbą piętnastu zwycięstw w lidze, i dostało miejsce w pierwszej edycji Ligi Konferencji. Zaczęto go żartobliwie nazywać „Pepą Guardiolą”. Latem 2021 roku przeszedł do Vitórii Guimarães, o której mówił, że to stary romans, i skończył z nią ligę na szóstym miejscu, w dużej mierze dzięki zawodnikom z zespołu rezerw. Odszedł 12 lipca 2022 roku, kilka dni przed pierwszym meczem eliminacji Ligi Konferencji, po sporze z zarządem o politykę kadrową, zwłaszcza o sprzedaż kapitana Rochinhi do Sportingu bez jego wiedzy. Prezydent klubu mówił, że trener przekroczył granicę.
Potem przyszły wyjazdy. Od lipca 2022 do stycznia 2023 prowadził saudyjskie Al-Tai, gdzie o zwolnieniu dowiedział się z mediów społecznościowych, od marca do sierpnia 2023 brazylijskie Cruzeiro, gdzie zastąpił Paulo Pezzolano, a od października 2023 do kwietnia 2024 katarskie Al Ahli. We wrześniu 2024 roku przejął Sport Recife poza strefą awansu w Série B i doprowadził go do trzeciego miejsca oraz awansu do Série A. W jego sztabie było czterech Portugalczyków, a prezydent klubu mówił, że „profesor Pepa” pasuje do DNA Sportu. W kwietniu 2025 roku wygrał z nim mistrzostwo stanu Pernambuco, regionalne rozgrywki, i był to pierwszy tytuł w jego karierze. Po bardzo słabym starcie w Série A został zwolniony w maju 2025 roku. Po przerwie trwającej ponad rok 12 czerwca 2026 roku objął Estrelę Amadora po Cristiano Baccim w klubie, który poprzedni sezon skończył na 15. miejscu. W nowym sezonie jego młoda drużyna zaczęła bez porażki, remisując ze Sportingiem i wygrywając z Bragą, a on mówił, że nie wolno „ściąć kreatywności” tym, którzy mają talent. We wrześniu 2026 roku zaliczył 200. mecz w portugalskiej ekstraklasie.
Jego drużyny bronią się zwarto: cała jedenastka ustawia się blisko piłki, obrońcy zamykają połowę boiska, a koledzy pomagają asekuracją. Paços w sezonie 2020/2021 często grało z niskim posiadaniem i czystym kontem, podobnie Al-Tai z bardzo nisko ustawioną linią. W innych klubach, według analityka, który układał plany na jego zespoły, linia stała wysoko, a pressing zaczynał się już przy wyprowadzeniu piłki. Najważniejsza jest reakcja po stracie. Piłkarze mają od razu odbierać piłkę, a w Vitórii obiegło internet nagranie, na którym Pepa krzyczy do zespołu, żeby reagował, bo „magia przyjdzie później”.
Z piłką jego drużyny zwykle tworzą coś na kształt 4-3-3 z dwiema ósemkami, boczni obrońcy wchodzą do budowy akcji, a defensywny pomocnik jest bardzo ruchliwy. Zespoły atakują przez środek i szybko szukają zawodnika w ostatniej tercji. Paços grało bardziej posiadaniem niż pod jego następcą, a w środku pola o sile zespołu kluczowi byli Stephen Eustáquio i Bruno Costa. Analityk zwraca uwagę na stałe fragmenty gry i na emocjonalność przy linii. Jest elastyczny: dopasowuje ustawienie do kadry, choć najczęściej wraca do 4-2-3-1 z klasycznym napastnikiem. W Estreli Amadora w sezonie 2026/2027 gra przeważnie 4-2-3-1, czasem 4-3-3. Za podstawę uważa proces i kompetencję, a we wrześniu 2026 roku podkreślał, że zespół ma mieć „odwagę grać” i pokazywać futbol, z którym kibice się utożsamiają.
„Nigdy nie godźcie się na «nie» ani na «to niemożliwe». Idźcie za marzeniami z pracą, wytrwałością i siłą woli, ale nigdy nie rozpychając się łokciami i szanując tych, którzy są obok.” (Record, wrzesień 2026)
„Mój konkurencyjny tlen to ta adrenalina, nawet nie lubię nazywać tego presją.” (Maisfutebol, styczeń 2021)
9
meczów
1,11
punktu na mecz
2
zwycięstwa · 4 remisy, 3 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od sierpnia 2026Primeira Liga | Primeira Liga | 9 | 2-4-3 | 1,11 |