Chorwat, który po latach gry w Ukrainie i Polsce zaczynał jako asystent, a od 2025 roku prowadzi pierwszy zespół w Charkowie.
Mladen Bartulović urodził się 5 października 1986 roku w Kakanju w Bośni i Hercegowinie, jest Chorwatem. Jako dziecko uciekł z rodziną przed wojną w Jugosławii i przez sześć lat mieszkał w Niemczech, między Hilbeck a Werl w okolicy Soest. Do trzeciej klasy chodził do szkoły w Werl, a piłkę zaczął kopać w Hilbeck; jego pierwszym trenerem był tam Jos Daniels. Z kadrą powiatu jeździł na turnieje po Niemczech i do Belgii. Jak mówi, wspomina ten czas dobrze i chciałby tam zostać.
Zawodową karierę zaczął w Hajduku Split, gdzie jako siedemnastolatek zadebiutował w pierwszym zespole. W Hajduku zdobył mistrzostwo Chorwacji i Superpuchar. W 2006 roku jako dziewiętnastolatek przeszedł do Dnipro Dniepropetrowsk, a stamtąd był wypożyczany do Krywbasu Krzywy Róg, Arsenału Kijów i Karpat Lwów. W sezonie 2014/2015 należał do kadry Dnipro, która dotarła do finału Ligi Europy. Dwa razy zagrał w reprezentacji Chorwacji.
Grał potem w Worskli Połtawa, a od lutego 2017 roku w Miedzi Legnica, gdzie występował do jesieni 2018 roku. Wrócił na Ukrainę do Wołyni Łuck, a od 2020 roku grał w Inhulcu Petrowe. Karierę zakończył w styczniu 2022 roku jako 35-latek. Ukraina jest dla niego domem; mówi, że mieszka tam połowę życia, a swoim domem nazywa miasto Dnipro.
Pierwszą pracę trenerską dostał jeszcze w Inhulcu. W styczniu 2022 roku, gdy miał 35 lat, prezydent klubu poprosił go, by pomógł głównemu trenerowi Serhijowi Ławrynence jako asystent. Zgodził się bez zastanowienia. 14 listopada 2022 roku, po odejściu Ławrynenki, poprowadził drużynę w ostatnich trzech meczach jesieni, a wiosną był asystentem Serhija Kowalca. W czerwcu 2023 roku odszedł z klubu tuż przed dwoma meczami barażowymi o utrzymanie. Mówił później, że spotkania w roli pierwszego trenera pokazały mu, iż jest gotowy na odpowiedzialność, ale że dobrze byłoby jeszcze popracować jako asystent.
W lipcu 2023 roku trafił do Zorii Ługańsk jako asystent Nenada Lalatovicia. Po jego zwolnieniu poprowadził zespół w jednym meczu, potem znów pomagał kolejnym trenerom, Walerijowi Kryweńcowowi i Jurijowi Kowalowi. 27 sierpnia 2024 roku po raz drugi został tymczasowym pierwszym trenerem i pracował w tej roli do końca sezonu 2024/2025. Jak wspomina, poprowadził wtedy zespół także w jednym meczu Ligi Konferencji. Zorya skończyła ligę na siódmym miejscu, a w czerwcu 2025 roku Bartulović pożegnał się z klubem.
20 czerwca 2025 roku został trenerem Metalista 1925 Charków, którego poprzednio prowadził Patrick van Leeuwen. To była jego pierwsza praca w roli pierwszego trenera z własnym sztabem. W tym sztabie był m.in. Ołeksandr Czyżow, który przed jego przyjściem prowadził zespół tymczasowo. Jak mówi, zdecydowało to, że klub pierwszy się z nim skontaktował i że z kierownictwem miał podobne ambicje. Zespół, który po sezonie w pierwszej lidze wrócił do ekstraklasy, zbudował od zera: latem dołączyło siedmiu, ośmiu nowych piłkarzy, a w trakcie sezonu zespół dotknęły kontuzje kilku zawodników. W sezonie 2025/2026 Metalist 1925 zajął piąte miejsce w ekstraklasie i dotarł do półfinału Pucharu Ukrainy. Klub nie awansował do europejskich pucharów, a Po porażce w półfinale pucharu Bartulović mówił, że w drugiej połowie zespół zaczął działać w pośpiechu i nie wykorzystał okazji.
W czerwcu 2026 roku klub zmienił nazwę na FK Charków i zmienił barwy na czerwono-żółte. Bartulović tłumaczył, że prezydent długo planował tę zmianę, a nazwa miasta oznacza wielką odpowiedzialność wobec Charkowa. Z powodu wojny drużyna trenowała w marcu 2026 roku około dziesięciu kilometrów od Kijowa, czyli około 500 kilometrów od Charkowa, a mecze rozgrywa na stadionie, który dzieli z innym klubem ligi. Podczas alarmów zawodnicy muszą schodzić do szatni, a potem rozgrzewać się od nowa.
W styczniu 2025 roku Bartulović rozpoczął kurs UEFA Pro w Ukraińskim Związku Piłki Nożnej, razem m.in. z Wasylem Kobinem i Władysławem Łupaszką, a 9 września 2026 roku zdał końcowy egzamin w gronie dwudziestu absolwentów.
Mówi, że drużyna ma się nie bać rywala, grać odważnie i z pressingiem także z silniejszymi, kontrolować piłkę i być agresywna w ataku. Chce połączyć futbol pozycyjny z fazami przejściowymi. Zaznacza jednak, że nie ma jednego stylu: z jednym przeciwnikiem potrzebny jest futbol pozycyjny, z innym inna gra, a drużyna ma być zmienna. Prezydent klubu oczekuje ofensywnego i agresywnego futbolu, co było dla trenera jednym z powodów przejścia do Charkowa.
Po pierwszym pełnym sezonie podkreślał, że wszyscy chwalą jego zespół za niezawodną obronę i zgrany pressing, a przed kolejnym musi poprawić grę w ataku, bo rywale często bronią się bardzo szczelnie. Zależy mu na atmosferze, w której zawodnicy z przyjemnością przychodzą na treningi. Teorię i rozbiór błędów robi w przerwie lub po meczu, a w stresie czasem wystarczy spokojna rozmowa, czasem trzeba mocniej zmotywować. Chce, by liderami zostawali także młodzi, bo „nie trzeba mieć trzydziestu lat”. O sobie mówi, że jest jeszcze młodym trenerem i uczy się razem z zespołem.
W sezonie 2026/2027 FK Charków najczęściej grał 4-4-2, a w pojedynczych meczach 3-4-3, 4-1-4-1 i 4-2-3-1.
„Mamy własne zasady gry: agresywnie pracować w pressingu i grać pozycyjnie.” (Sport.ua, lipiec 2025)
„Zależy mi, żeby drużyna nie bała się rywala, grała odważnie i z pressingiem – nawet przeciwko silnym.” (Sport24, czerwiec 2025)
9
meczów
2,33
punktu na mecz
7
zwycięstw · 0 remisów, 2 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od sierpnia 2025Ukraińska Premier Liha | Ukraińska Premier Liha | 9 | 7-0-2 | 2,33 |