Trener z Moañy, który po latach w niższych ligach awansował z rezerwami Celty Vigo do Segunda División, pierwszy raz w ich historii.
Alfredo Álvarez Paredes, znany jako Fredi, urodził się 27 lutego 1976 roku w Moañie, miasteczku w regionie Morrazo w Galicji. W młodości grał w pobliskim Alondras z Cangas, gdzie był rówieśnikiem Juana Carlosa Andrésa.
Pracę trenerską zaczął w 2005 roku w Alondras. Nowy szkoleniowiec klubu Juan Carlos Andrés włączył do sztabu byłego kolegę z drużyny, który wyróżniał się rozumieniem gry i chęcią uczenia się. Przez cztery lata Fredi był jego drugim trenerem, w tym czasie zespół grał w fazie awansowej do Segunda División B i zajmował wysokie miejsca w Tercera División. Kiedy w 2009 roku Andrés odszedł do Rápido de Bouzas, Fredi przejął pierwszy zespół i przez trzy sezony poprawił wyniki poprzedniego okresu. Drużyna jeszcze raz zagrała w barażach o awans, ale przegrała decydującą rundę.
W 2012 roku objął Compostelę w Tercera División. W pierwszym sezonie, w czerwcu 2013 roku, awansował z klubem z Santiago do Segunda División B, a rok później zakończył rozgrywki na trzynastym miejscu. Jego sposób prowadzenia zespołu zwrócił uwagę Celty Vigo, która w 2014 roku powierzyła mu zespół rezerw w Segunda División B. To był krótki epizod: po słabym starcie i kłopotach z aklimatyzacją bardzo młodej drużyny klub zwolnił go 12 listopada 2014 roku, a następcą został Javi López. Z tego okresu pozostała mu satysfakcja, że dał debiut między innymi Braisowi Méndezowi.
Następne lata przyniosły mało sukcesów, za to dużo różnych adresów. W styczniu 2016 roku wrócił do Compostely, ale nie uchronił jej od spadku z Segunda División B. W sezonie 2016/2017 prowadził Boiro, które utrzymało się na boisku, lecz zostało administracyjnie zdegradowane z powodu długów. W styczniu 2018 roku dokończył sezon w Izarrze w Segunda División B. Później przez około cztery lata nie pracował. Sam mówi o tym ostro: odsunięto go, bo środowisko było obłudne i nastawione na własną korzyść. W tym czasie, od 2015 roku, prowadził w Domaio, na półwyspie Morrazo, Escuela de Tecnificación del Morrazo. Kilka razy w tygodniu pracował indywidualnie z małymi grupami młodych piłkarzy, doskonaląc ich technikę. Wielu z nich do dziś dostaje od niego SMS-y z życzeniami urodzinowymi.
W 2021 roku zadzwonił do niego Álex Otero z Celty i zaprosił go z powrotem do akademii A Madroa. Szkoleniowiec zamknął szkołę, bo klub wymagał od niego więcej czasu, i zaczął od juniorów B, potem poprowadził juniorów A w División de Honor, a w sezonie 2023/2024 trzeci zespół Celty, Gran Peña, w Tercera Federación. Gran Peña był drużyną, w której przygotowywało się pokolenie wychowanków obecnie grających w pierwszym zespole.
12 marca 2024 roku Claudio Giráldez przeszedł z rezerw do pierwszej drużyny Celty, a Fredi przejął Celta Fortuna na jedenaście kolejek przed końcem sezonu, w strefie baraży o awans. Zadanie było wymagające, bo poprzednik zostawił poprzeczkę bardzo wysoko. W pierwszym sezonie zespół przegrał barażowy dwumecz z Málagą. W następnym, 2024/2025, doszło do kryzysu: wiosną 2025 roku Fortuna znalazła się w strefie spadkowej, a doświadczeni kapitanowie mieli problem z zaakceptowaniem zmiany projektu. Klub mu zaufał i drużyna się utrzymała.
W sezonie 2025/2026 Celta Fortuna zajęła drugie miejsce w grupie I Primera Federación, w barażach wyeliminowała Europę (1:1 i 3:2 po dogrywce), a w decydującej rundzie Ponferradinę. Rewanż na Balaídos, wygrany 4:1 przy 18 tysiącach widzów, dał rezerwom Celty pierwszy awans do Segunda División w historii. Fredi powiedział po meczu, że przypomniał sobie, ile pracy go to kosztowało. 1 lipca 2026 roku klub potwierdził jego dalszą pracę. Decyzja zajęła mu kilka tygodni, bo, jak przyznał, po bardzo wymagających dwóch i pół roku potrzebował czasu na namysł. Zapewnił też, że nie rozważał odejścia: chciał zostać w Celcie, jako trener rezerw lub w innej części struktury.
Celta Fortuna ma ten sam model gry co pierwszy zespół i pozostałe zespoły klubu. Chce prowadzić grę, mieć piłkę i wysoko naciskać. Dyrektor sportowy klubu Marco Garcés powiedział o nim, że wygrywał z ideą, która może nie od początku była jego, ale którą zrobił swoją.
Najczęstszym ustawieniem jest trójka środkowych obrońców z wahadłowymi, a w ataku trzech zawodników, wśród których ofensywni pomocnicy mogą grać jak skrzydłowi. Tak grała drużyna w sezonie 2025/2026 i w sezonie 2026/2027, w którym najczęściej występowała w ustawieniu 3-4-3, kilka razy w 3-4-2-1. Wcześniej, w Gran Peña, wybierał raczej tradycyjne ustawienie z czwórką obrońców, a od czasu do czasu wraca do niego także w Fortunie, na przykład w kwietniu 2026 roku, w meczu z Cacereño, gdzie zagrał 4-3-3. Zespół potrafi długo utrzymywać piłkę, szybko krążyć nią z jednej strony na drugą, naciskać po stracie, ale także przyspieszać i grać pionowo, gdy pojawia się przestrzeń.
W jego pracy najważniejszy jest cel klubu, czyli formowanie piłkarzy, którzy mogą trafić do pierwszego zespołu. Powtarza, że jeśli zawodnicy rozwiną się zespołowo, można osiągać cele, ale głównym zadaniem jest to, by mieli potencjał do gry w Primera División. Mówi, że zespół zwyciężył dzięki jedności szatni.
„Byłem odsunięty przez cztery lata, bo ten świat był obłudny i bardzo stronniczy, dopóki pięć lat temu nie zadzwonił Álex” (Atlántico, czerwiec 2026).
„Szesnaście miesięcy temu Celta Fortuna była w strefie spadkowej, a szesnaście miesięcy później awansowała do Segunda” (Faro de Vigo, lipiec 2026).
11
meczów
1,09
punktu na mecz
3
zwycięstwa · 3 remisy, 5 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od sierpnia 2026Segunda División | Segunda División | 11 | 3-3-5 | 1,09 |