Trener z Castelldefels, który zaczął w wieku 16 lat, a w czerwcu 2026 roku wprowadził CE Sabadell do Segunda División.
Ferran Costa Pinazo urodził się 1 października 1994 roku w Castelldefels pod Barceloną. Jako piłkarz grał tylko w młodzieżowych zespołach z okolicy; w 2014 roku, przechodząc do CF Damm, przestał grać i został wyłącznie trenerem. Trenować zaczął jeszcze wcześniej, w wieku 16 lat, prowadząc benjaminów w Castelldefels, klubie ze swojego miasta.
Taktyka ciągnęła go od początku. Opowiadał, że szkołę średnią porzucił po części przez Miguela Álvareza, trenera Hospitalet, bo chodził oglądać jego treningi. Równolegle zbierał doświadczenie jako analityk i skaut w Hiszpanii dla Unionu Berlin, Pumas i Sandefjordu.
Droga prowadziła przez katalońską piłkę młodzieżową: Castelldefels, Marianao Poblet, szkółka Damm, potem Manresa. W marcu 2017 roku objął Juvenil A w CE Manresa i uratował go przed spadkiem z Liga Nacional. Następnie poprowadził juniorów Gimnàstic Manresa w División de Honor i utrzymał ich, ale rok później zespół spadł. 23 września 2019 roku został asystentem Xaviego Molista w Terrassie, w Tercera División.
W kwietniu 2020 roku CE Manresa powierzyło mu jednocześnie funkcje dyrektora sportowego i trenera pierwszego zespołu, na sezon 2020/2021. Miał 25 lat, a klub z Bages nigdy dotąd nie wyszedł poza Tercera División. W drugim sezonie, 2021/2022, Costa wygrał z nim ligę i awansował do Segunda Federación. W następnym sezonie Manresa zagrała w barażach o Primera Federación. Costa odszedł z klubu w czerwcu 2023 roku, po porażce w barażach.
Latem 2023 roku był bliski objęcia rezerw Espanyolu, które ostatecznie dostał Manolo González. Costa trafił do CF Badalona Futur w Segunda Federación, gdzie ściągnął go dyrektor sportowy Lucas Viale, ten sam, który później zatrudnił go w Sabadell. 22 listopada 2023 roku Badalona wygrała w Talaverze 2:1 finał Copa Federación. Na sześć kolejek przed końcem ligi zespół był liderem, po 16 meczach bez porażki. Wtedy zgłosiła się FC Andorra Gerarda Piqué.
31 marca 2024 roku, w wieku 29 lat, Costa zastąpił w Andorrze zwolnionego Edera Sarabię i objął drużynę z Segunda División. Klub porozumiał się z Badaloną w sprawie jego praw federacyjnych, a zespół był ostatni w tabeli, cztery punkty od utrzymania. Od 2000 roku żaden trener poniżej 30. roku życia nie prowadził w Hiszpanii zawodowego zespołu męskiego. Pierwszy mecz Costa wygrał 2:0 w Eldense, ale Andorra spadła na kolejkę przed końcem sezonu. Klub zostawił go jednak na kolejny rok w Primera Federación. Drużyna wygrała między innymi 7:2 z Osasuną Promesas, ale 20 stycznia 2025 roku po porażce 0:2 z Bilbao Athletic go zwolniono. Costa mówił po meczu, że zespół rywalizuje „jak dzieci”, a musi „jak mężczyźni”. Andorra awansowała w tym sezonie już bez niego. Styl, który przyniósł z Badalony, nie przypominał gry Sarabii, której chciał klub.
Po Andorrze mówił, że marzenie o pracy w futbolu zawodowym już spełnił, ale chce więcej. W czerwcu 2025 roku zatrudniło go Sabadell, które rok wcześniej awansowało z Segunda Federación pod wodzą Luisa Davida Movilli. Costa wybrał ten klub, choć miał inne oferty, także zagraniczne. Zespół nie przegrał pierwszych 13 ligowych kolejek i przez pewien czas był ostatnim niepokonanym klubem na trzech najwyższych poziomach głównych lig Europy. Sezon skończył na drugim miejscu w grupie, z 68 punktami, trzecim najlepszym wynikiem w historii klubu. O awansie zdecydowały baraże. Z Realem Madryt Castilla Sabadell przegrało pierwszy mecz 0:2, a w rewanżu 5 czerwca 2026 roku wygrało 3:0. W finale z Zamorą przegrało na wyjeździe 0:1, a 19 czerwca na Nova Creu Alta wygrało 4:0. Hasło Costy, „Full Gas”, trafiło na koszulki, z imionami wszystkich członków klubu wpisanymi w litery. Sabadell wróciło do Segunda División po pięciu latach przerwy.
Costa to trener intensywności. W szatni piłkarze żartobliwie nazywają go Hansim Flickiem. W wywiadach wraca do kilku zasad: codzienne tempo, brak skrótów, dobór ludzi z głodem i etosem pracy zamiast sprowadzania nazwisk. Przed sezonem 2026/2027 mówił, że Sabadell nie pójdzie na rynek „nazwisk i kolekcjonerskich obrazków”. Pierwszy trening przed sezonem 2026/2027 trwał prawie dwie godziny, a na następny dzień zapowiedział bieganie o ósmej rano i treningi o dziesiątej i o osiemnastej.
Nie trzyma się stałej jedenastki: zawodnicy mają trenować najlepiej, jak mogą, a o minutach decyduje sztab. Chce, żeby ci spoza składu troszczyli się o tych w składzie i odwrotnie, a o wieku mówi, że nikt nie patrzy mu w dowód osobisty, bo respekt zdobywa się wiedzą i spójnością słów z czynami.
Nie lubi opowiadać o swoim modelu gry, ale zespół jest rozpoznawalny. W Segunda División Sabadell naciska wysoko i często odbiera piłkę na połowie rywala, a przy tym ma jej mniej niż rywale. Jeśli chce wyprowadzać piłkę od tyłu, jego napastnicy ustawiają się naprzeciw stoperów, żeby zmusić ich do szybkich decyzji. W Segunda División najczęściej gra trzema obrońcami (3-5-2, 5-3-2, 3-1-4-2), ale używa też 4-4-2.
„Kto chce odpocząć, niech idzie do domu. Tutaj jedziemy na pełnym gazie do końca sezonu. Dopóki tu są, będziemy ich wyciskać jak cytryny.” (EFE, wrzesień 2026)
„Chcę prowadzić w Primera División i nie mówię tego z pychy, tylko z pokory. Jestem gotów walczyć, ile trzeba, żeby mi się to udało.” (Ràdio Sabadell, grudzień 2025)
11
meczów
1,55
punktu na mecz
4
zwycięstwa · 5 remisów, 2 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od października 2025Segunda División | Segunda División | 11 | 4-5-2 | 1,55 |