Dziesięć lat w akademii Legii Warszawa, potem pierwsza seniorska praca: w 2024 roku poprowadził Skrę Częstochowa w II lidze.
Dariusz Rolak urodził się 8 stycznia 1987 roku w Warszawie. Jako piłkarz grał na pozycji obrońcy. Szkoleniem zajmuje się od około 2010 roku, zaczynał w warszawskim klubie FCB Escola Varsovia, a w 2014 roku trafił do Akademii Legii. Do 2023 roku zrobił wszystkie dostępne kursy PZPN poza Pro: UEFA A oraz Elite Youth A.
W Legii awansował razem z rocznikami: prowadził drużynę z rocznika 2004, potem U-14, od 2020 roku U-15 (z Maciejem Pietraszką jako drugim trenerem), a od sezonu 2022/2023 juniorów młodszych U-17. Cztery razy wygrywał grupy Centralnej Ligi Juniorów w kategoriach U-15 i U-17, dwa razy doprowadził U-15 do półfinału mistrzostw Polski, a w latach 2023 i 2024 zdobył z U-17 srebrne medale. Wiosną 2024 roku w podstawowym składzie reprezentacji Polski U-17 na mecz grupowy mistrzostw Europy było pięciu jego byłych podopiecznych: Jakub Adkonis, Jan Leszczyński, Mateusz Szczepaniak, Stanisław Gieroba i Kacper Potulski. Pracował też z Szymonem Włodarczykiem i Filipem Rejczykiem, którzy trafili do seniorskiej piłki.
Pod koniec maja 2024 roku dyrektorzy akademii Marek Śledź i Rafał Matusiak poinformowali go, że po sezonie jego praca w Legii się skończy. Rolak mówił, że to go zaskoczyło, a rozmowa odbyła się w trakcie przygotowań do finału mistrzostw Polski U-17. Oficjalnego powodu nie podano; w komentarzach wracała różnica poglądów na szkolenie między nim a kierownictwem akademii. Był blisko pracy w akademii Lechii Gdańsk, gdzie miał prowadzić najstarszą kategorię wiekową. W ostatniej chwili zadzwonił prezes Skry Częstochowa.
Skra miała wtedy trudny początek sezonu 2024/2025. Po wycofaniu się Raduni Stężyca dostała miejsce w II lidze, a PZPN odjął jej siedem punktów na starcie i nałożył zakaz transferów. O zakazie dowiedział się już po uzgodnieniu współpracy; w ciągu dwóch dni przeniósł się do Częstochowy i objął zespół 9 lipca 2024 roku. Na pierwszym treningu miał ośmiu zawodników. W pierwszych dniach, jak opowiadał, nie było co trenować, trzeba było dzwonić po piłkarzy. W pierwszym meczu, z rezerwami ŁKS-u Łódź, rejestracja zawodników trwała do godziny przed meczem; w wyjściowym składzie wystąpiło czterech graczy bez doświadczenia seniorskiego, w tym bramkarz z rocznika 2007, a Skra przegrała 1:3. Kadrę zamknięto dopiero w połowie września: 25 zawodników, z czego dwunastu młodzieżowców, i tylko dwóch doświadczonych, w tym kapitan Piotr Nocoń. W pierwszych tygodniach sezonu Skra nie mogła trenować ani grać u siebie, bo boisko było w remoncie.
Skra wygrała pierwszy mecz w Elblągu z Olimpią, kiedy na koncie miała jeszcze ujemną liczbę punktów, a później pokonała między innymi GKS Jastrzębie, Chojniczankę Chojnice i Resovię. Zimą odeszło dwóch ważnych młodych piłkarzy z wypożyczeń, a nowi dołączali dopiero na końcu przygotowań. Piętą achillesową były mecze wyjazdowe: przejście ze sztucznej nawierzchni na naturalną okazało się dla zespołu trudne. Rolak rozstał się ze Skrą 29 kwietnia 2025 roku, po wygranej 1:0 z Wieczystą Kraków; klub wskazywał, że decyzja zapadła za porozumieniem stron. Sam trener mówił, że to nie klub chciał rozstania, a wszyscy znali sytuację; porażka z bezpośrednim rywalem, Wisłą Puławy, powiększyła dystans do utrzymania. Zespół poprowadził do końca sezonu asystent Karol Pikoń, a Skra spadła z II ligi. Kary punktowe, jak podkreślał Rolak, miały duży wpływ na tabelę: bez nich Skra traciłaby w chwili jego odejścia punkt do miejsca barażowego.
Po Skrze był asystentem Piotra Stokowca w Pogoni Grodzisk Mazowiecki, klubie partnerskim Legii, w sezonie 2025/2026, kiedy beniaminek I ligi utrzymał się na tym poziomie. Latem 2026 roku obaj przeszli do Polonii Warszawa, gdzie Rolak jest drugim trenerem.
W Legii pracował nad modelem gry, który pokazywał na każdym poziomie: atakowanie pozycyjne z kombinacjami, wyprowadzanie piłki od bramkarza, wysoki pressing i odbiór blisko bramki rywala. Drużyny U-17 grały na przemian ustawieniami 4-3-3 i 3-4-3, które sztab zmieniał w ciągu jednego mezocyklu, żeby zawodnicy znali różne rozwiązania. Najbardziej liczyły się dla niego zmiany ustawienia i zajmowanie przestrzeni, nie sama numeracja.
Rok analizował Inter Mediolan Antonio Conte, żeby zrozumieć system 3-5-2: obejrzał wszystkie mecze drużyny, a efektem była godzinna prezentacja o ataku i obronie, którą udostępnił trenerom w internecie. Co roku starał się o staż w klubie z innej szkoły: był w Benfice, Sportingu, West Bromwich Albion i przez tydzień w AZ Alkmaar. Tydzień spędził też na treningach pierwszej drużyny Legii.
Z zawodnikami pracował indywidualnie. Każdy dostawał klipy z własnych meczów i treningów oraz rozmawiał z trenerem o decyzjach, co pół roku powstawały raporty przedstawiane zawodnikom i ich rodzinom, a w akademii pomagał psycholog. Pamiętał o urodzinach chłopców z internatu i robił im zdjęcia znanych piłkarzy ze spersonalizowanym podpisem. Zaprojektował i wykonał też kapitańską opaskę Legii, którą noszą zawodnicy akademii; chciał, żeby była symbolem przejścia z akademii do pierwszej drużyny.
W Skrze zapowiadał piłkę atrakcyjną dla kibica, z dominacją, wysokim pressingiem i aktywną linią obrony. Wskazywał jednak, że do stylu potrzebni są wykonawcy. Za inspiracje uważał Pepa Guardiolę, a w 2024 roku przyglądał się Robertowi De Zerbiemu.
„Jestem zwolennikiem tego, by piłka była atrakcyjna dla oka, dla kibica. Pragnę, by ludzie oglądający mecz mieli przyjemność z jej oglądania.” (Legia.Net, czerwiec 2025)
„Preferuję taką piłkę, lubię ten styl, ale trzeba pamiętać, że aby grać pewnym stylem trzeba mieć do niego wykonawców.” (ks-skra.pl, lipiec 2024)
16
meczów
0,94
punktu na mecz
5
zwycięstw · 0 remisów, 11 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2024–20252 liga | 2 liga | 16 | 5-0-11 | 0,94 |