
Trener, który czterokrotnie awansował z klubem wyżej, ostatnio w 2026 roku z Energie Cottbus do 2. Bundesligi.
Claus-Dieter Wollitz urodził się 19 lipca 1965 roku w Brakel w Westfalii. Przezwisko „Pele” dostał jako dziecko, bo potrafił długo żonglować piłką, i nosi je do dziś. Zaczynał w miejscowym SpVg Brakel. Po meczu z rezerwami Schalke zauważył go menedżer Rudi Assauer i w 1987 roku ściągnął do Gelsenkirchen, gdzie trafił też jego starszy brat Michael, również piłkarz. Schalke spadło z Bundesligi, a Wollitz przeszedł do Bayeru Leverkusen. Pod Rinusem Michelsem grał rzadko, w sumie dziewięć meczów.
Potem występował głównie w 2. Bundeslidze. W VfL Osnabrück, który zapłacił za niego rekordowy dotąd transfer, został ulubieńcem kibiców jako rozgrywający i specjalista od rzutów wolnych. Grał jeszcze w Hercie Berlin i VfL Wolfsburg, z którym w 1995 roku przegrał finał Pucharu Niemiec z Borussią Mönchengladbach 0:3. Rok później wygrał ten puchar z 1. FC Kaiserslautern: wszedł w 87. minucie finału z Karlsruher SC (1:0), choć klub spadł z ligi. Występował jeszcze w KFC Uerdingen i 1. FC Köln, z którym w 2000 roku awansował do Bundesligi. Karierę zakończył w 2002 roku w amatorskim TuS Lingen.
Pierwszą posadę dostał w 2002 roku w KFC Uerdingen, gdzie wcześniej grał. Po dwóch sezonach w środku tabeli przeszedł do VfL Osnabrück i został tam pięć lat. W 2005 roku wygrał Puchar Dolnej Saksonii, a w ostatniej kolejce sezonu 2006/2007, jako wicemistrz Regionalligi Nord, awansował do 2. Bundesligi. Kurs Fußball-Lehrer skończył w grudniu 2007 roku z drugim wynikiem w grupie. Osnabrück utrzymało się w 2008 roku, a w 2009 spadło po barażach z SC Paderborn.
Latem 2009 roku objął Energie Cottbus, które właśnie spadło z Bundesligi, razem z asystentem Markusem Feldhoffem. Sprowadzał młodych piłkarzy, m.in. byłych graczy Dortmundu Brzenskę, Kruskę i Hünemeiera, i grał ofensywnie. Pierwszy sezon skończył na dziewiątym miejscu. W drugim Cottbus było szóste, a Nils Petersen został królem strzelców ligi. W Pucharze Niemiec zespół wyeliminował Freiburg, Wolfsburg i Hoffenheim i odpadł w półfinale z MSV Duisburg (1:2). Gdy w sezonie 2011/2012 odeszło trio napastników, zespół był na przerwie dziewiąty, a Wollitz poprosił o zwolnienie, tłumacząc to powodami osobistymi, sportowymi i rodzinnymi. Klub się zgodził.
Od stycznia 2012 roku prowadził znów Osnabrück, w 3. Lidze, a od lipca także jako dyrektor sportowy. Koniec był głośny. W maju 2013 roku, po porażce z Arminią Bielefeld w przedostatniej kolejce, ogłosił rezygnację. Po powrocie do domu wygłosił przed kibicami pełne złości przemówienie, w którym krytykował zarząd. Nagranie trafiło do internetu i do porannego programu ZDF. Klub zwolnił go przed czasem, a Wollitz przeprosił w pożegnaniu z piłkarzami. W tym sezonie trzy razy sędziowie odsyłali go na trybuny.
W latach 2013-2014 prowadził Viktorię Köln w Regionalliga West. Zajął czwarte miejsce i wygrał Mittelrheinpokal, ale w grudniu 2014 roku został zwolniony po serii porażek.
W kwietniu 2016 roku wrócił do Cottbus, żeby po Vasile Miriuță ratować klub przed spadkiem z 3. Ligi. Postawił na młodych, m.in. Philippa Knechtela, Jonasa Zickerta i Felixa Geislera, ale po dramatycznym finale z rezerwami Mainz Energie spadło. Wollitz został, by odbudować zespół. Sezon 2016/2017 skończył na drugim miejscu za Jeną i z pucharem krajowym, który dał mecz z VfB Stuttgart w Pucharze Niemiec. W sezonie 2017/2018 Energie od pierwszej kolejki prowadziło w Regionalliga Nordost, zdobyło 89 punktów i straciło tylko 14 goli, a w barażach wyeliminowało Weiche Flensburg i wróciło do 3. Ligi. Rok później zabrakło jednej bramki do utrzymania: ostatni mecz w Brunszwiku zakończył się remisem 1:1. Na początku sezonu 2019/2020 Cottbus trafiło w Pucharze Niemiec na Bayern i przegrało 1:3 przed pełnym stadionem. Zimą prowadziło w lidze, ale po sporach z klubem i utracie zaufania Wollitz odszedł z początkiem 2020 roku.
Na kilka miesięcy objął trzecioligowy 1. FC Magdeburg po Stefanie Krämerze. Zdobył dziesięć punktów w jedenastu meczach i w czerwcu 2020 roku został zwolniony, gdy klub był czternasty.
18 maja 2021 roku wrócił do Cottbus po raz trzeci. Pierwszy sezon skończył na trzecim miejscu. W sezonie 2022/2023 odrobił duży dystans do Rot-Weiss Erfurt i zdobył mistrzostwo Regionalligi Nordost, ale przegrał baraże z Unterhaching. Rok później zdobył kolejny tytuł, wygrywając decydujące mecze po zwrotach akcji, i w 2024 roku awansował do 3. Ligi. W maju 2024 roku klub zapowiedział, że Wollitz przejdzie na stanowisko dyrektora sportowego, ale w marcu 2025 roku zdecydowano, że zostanie trenerem. W sezonie 2024/2025 Cottbus utrzymało się w 3. Lidze i dopiero porażką w ostatniej kolejce straciło trzecie miejsce, które dawało baraż o 2. Bundesligę. W sezonie 2025/2026 zajęło drugie miejsce i po wygranej 1:0 w Regensburgu w ostatniej kolejce wróciło po dwunastu latach do 2. Bundesligi. 9 sierpnia 2026 roku, w pierwszym meczu na tym poziomie od 2014 roku, pokonało Hannover 96 3:1.
W czerwcu 2026 roku do klubu dołączył Polak Marcel Lotka, urodzony w Duisburgu bramkarz, były młodzieżowy reprezentant Polski, który przyszedł z Fortuny Düsseldorf. Wollitz mówił, że klub ma zaufanie do oceny trenera bramkarzy Alexa Sebalda i że Lotka to doświadczony bramkarz z perspektywą. Po debiucie z Hannoverem powiedział, że nie wie, co Lotka rano wypił, ale obronił bardzo wiele strzałów, i że wszedł do drużyny z miejsca. Mówił też, że w klubie niektórzy wątpili, czy będzie dobrym następcą Mariusa Funka, który odszedł do VfB Stuttgart. Doceniał jego język ciała przy młodej linii obrony, ale chciałby, żeby szybciej wznawiał grę i częściej budował przez środek.
Wollitz gra ofensywnie i otwarcie mówi, że chce widowiska: kibice, jego zdaniem, nie przychodzą oglądać 0:0. Przez lata jego Cottbus grało 4-3-3 z pressingiem wysuniętych skrzydłowych, a w sezonie 2025/2026 z Tolcayem Cigercim jako odwróconym prawym skrzydłowym. W budowaniu gry zdarzało się, że szóstka opadała między stoperów i powstawała trójka z tyłu. Gdy trzeba, zmienia ustawienie: w 3. Lidze przerzucił się przeciw Hansie Rostock na 4-2-2-2 z dwoma napastnikami, a w Pucharze Niemiec z RB Lipsk w październiku 2025 roku posadził najlepszego strzelca Erika Engelhardta na ławce i wystawił Cigercima w ataku, co, jak twierdził, dało zaplanowane odbiory i 16 strzałów, choć mecz przegrał 1:4. W 2. Bundeslidze w sezonie 2026/2027 Cottbus gra najczęściej 4-2-3-1.
W 3. Lidze mówił, że zespół musi bardzo dużo inwestować, żeby zrekompensować brak doświadczenia i jakości, które mają inni. Najważniejsze jest dla niego to, kim są piłkarze. Zamiast próbnego treningu mówi o „poznawaniu się”, a Leonardo Bittencourt opowiadał, że po telefonie od Wollitza wystarczyło siedem minut i podpisał, choć miał oferty z zagranicy. Bittencourt twierdzi, że żaden z jego trenerów, a miał Jürgena Kloppa i Juliana Nagelsmanna, nie potrafił tak zrobić z drużyny rodzinę. Wollitz zostawia piłkarzom dużo wolności, jeśli spłacają ją grą, i wymaga porządnego zachowania. Publicznie staje po ich stronie, gdy jest gorzej, i otwarcie mówi o brakach klubu: transferach, infrastrukturze, pieniądzach.
Jest znany z długich konferencji, które zamieniają się w monologi, i z wybuchów złości. Media nazywają go kultowym trenerem, innym razem choleryczne. W 2024 roku klub nadał mu złotą odznakę honorową.
„Nie chcę wiedzieć, jak chłopaki o mnie mówią, kiedy zamykają się drzwi szatni. Ale chcę, żeby to robili. To musi wyjść. Niech na mnie narzekają, jeśli to pomaga.” (dpa, sierpień 2026)
„Chcemy dalej widowiska, chcemy grać nowocześnie, atrakcyjnie, ofensywnie. Ludzie nie przychodzą tu oglądać meczów 0:0.” (dpa, sierpień 2026)
16
meczów
0,81
punktu na mecz
3
zwycięstwa · 4 remisy, 9 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 20212. Bundesliga | 2. Bundesliga | 16 | 3-4-9 | 0,81 | |
| 2020 | |||||
| 2016–2019 | 3 | 0-2-1 | 0,67 | ||
| 2013–2014 | 1 | 0-0-1 | 0,00 | ||
| 2011–2013 | |||||
| 2009–2011 | 1 | 0-0-1 | 0,00 |