Trener bez przeszłości piłkarskiej, który awansował do wyższej ligi z Mirandés, Cartageną i jako mistrz Segunda División z Leganés.
Borja Jiménez Sáez urodził się 21 stycznia 1985 roku w Ávila, mieście znanym bardziej z kolarzy niż piłkarzy. Dorastał pod murami starego miasta, grał z kolegami na podwórkach, ale zawodowym piłkarzem nie został i sam mówi, że nie czuł do tego umiejętności. Skończył Magisterio, czyli studia pedagogiczne, i przez jakiś czas pracował w rodzinnym mieście w urzędzie ksiąg wieczystych. Piłka była u niego od początku związana z uczeniem innych. Przez moment rozważał, jak opowiada, pracę w szkole nauki jazdy, ale zdecydował się na piłkę.
Trenować zaczął w 2006 roku, w wieku 21 lat, od chłopców dziewięcio- i dziesięcioletnich w Ávila. Potem pracował w szkółce AC Milan w tym mieście, w reprezentacji Ávila w kategorii infantiles i w kadetach Real Ávila, a równolegle był drugim trenerem pierwszego zespołu klubu.
Pierwszy zespół Real Ávila, wówczas w Tercera División, przejął w 2013 roku po zwolnieniu trenera w siódmej kolejce, w czasie gdy klub miał zaległości w wypłatach. Doprowadził go do baraży o awans do Segunda División B. W listopadzie 2014 roku, po dwunastu kolejkach nowego sezonu, kiedy zespół znalazł się w strefie spadkowej, sam złożył dymisję i został w klubie. W 2015 roku zadzwonił do niego Real Valladolid: najpierw prowadził kadetów i pomagał w pozyskiwaniu zawodników, a po dziesiątej kolejce sezonu 2015/2016, gdy Rubén Albés awansował do pierwszego zespołu, przejął rezerwy w Segunda División B i utrzymał je w lidze. W Valladolid poznał ludzi, którzy później pracowali z nim w Leganés, między innymi Jesúsa Ruedę.
Potem prowadził Izarrę (2016/2017) i Rápido de Bouzas (2017/2018). W Bouzas, świeżym beniaminku Segunda División B, zajął piąte miejsce, dwa punkty za miejscem barażowym. To tam trafił na dyrektora sportowego Álexa Martíneza, który od tamtej pory jest jego drugim trenerem; w maju 2018 roku Jiménez odszedł, bo Martínez opuścił klub. Latem 2018 roku objął Mirandés. Zespół zajął trzecie miejsce w grupie, w barażach wyeliminował Atlético Madryt B, Recreativo Huelva i Atlético Baleares i 30 czerwca 2019 roku awansował do Segunda División. W marcu 2019 roku wygrał z klubem Copa Federación, pierwsze trofeum w jego historii. Prezesa Alfredo wymienia jako człowieka, który zmienił jego karierę.
Latem 2019 roku objął Asteras Tripolis w greckiej Superlidze i odszedł już w grudniu, po pięciu miesiącach. 23 grudnia 2019 roku przejął Cartagenę po Gustavo Munúi, gdy zespół prowadził w tabeli grupy IV Segunda División B. 20 lipca 2020 roku wprowadził go do Segunda División po rzutach karnych z Atlético Baleares w finale baraży mistrzów. W grudniu 2020 roku klub go zwolnił: zespół zdobył 4 punkty w ostatnich 24 kolejkach, odpadł z Pucharu Króla z Pontevedrą i miał dwa punkty więcej niż strefa spadkowa.
W maju 2021 roku objął Deportivo La Coruña w Primera División RFEF, na trzecim poziomie. W sezonie 2021/2022 w styczniu miał sześć punktów przewagi nad Racingiem Santander, potem stracił pierwsze miejsce i zajął drugie. W finale baraży przegrał na Riazor z Albacete 1:2, choć remis dawał awans, a Deportivo prowadziło do ostatnich dziesięciu minut. W październiku 2022 roku, po siedmiu kolejkach nowego sezonu, klub go zwolnił, po 503 dniach. Ten przegrany finał nazywa później momentem, który uczynił go lepszym trenerem.
7 czerwca 2023 roku został trenerem Leganés w Segunda División. Zespół, który nie był przeznaczony do awansu, wygrał ligę: 2 czerwca 2024 roku pokonał u siebie Elche 2:0 i awansował do Primera División jako mistrz, mając najmniej straconych goli w lidze (27). Tydzień wcześniej, remisem 2:2 z Racing Ferrol, stracił w końcówce bezpośredni awans, i mówi o tym jako o najtrudniejszym momencie, obok finału Deportivo. W Primera División Leganés wygrało na wyjeździe z FC Barceloną 1:0, pokonało Atlético Madryt i do ostatniej kolejki walczyło o utrzymanie, spadając o jeden punkt. 25 maja 2025 roku Jiménez i klub rozstali się za porozumieniem stron.
7 października 2025 roku objął Sporting Gijón, który po pięciu porażkach z rzędu był blisko strefy spadkowej. W pierwszym meczu, po pięciu dniach i czterech treningach, wygrał 2:1 z Racingiem Santander. Sezon zakończył na dziesiątym miejscu. 7 maja 2026 roku ogłoszono, że po sezonie odejdzie: tłumaczył, że nie był w stu procentach przekonany do dalszej pracy i że nie ma konfliktu. W lipcu 2026 roku objął katarskie Al-Ahli, a 22 października 2026 roku Cádiz CF, który spadł z Primera División w 2024 roku, ogłosił go trenerem.
Siebie określa jako „metodycznego i interwencjonistę”: analizuje, co dzieje się lub może się dziać w meczu, i reaguje z ławki. Bramkarz, który grał u niego w Valladolid B, wspomina, że miał rywali i wszystkie elementy gry „przestudiowane”, a zespół chętnie cofał się i kontrował. Najwięcej czasu, jak twierdzi, poświęca nie taktyce, lecz zarządzaniu grupą, bo „najważniejsze jest, by piłkarze mieli czyste głowy”. Treść odpraw przed meczami przygotowuje ze swoim coachem mentalnym, który pomógł mu też w tygodniu przed ostatnim meczem sezonu 2023/2024.
Nie trzyma się jednego systemu. W Mirandés grał najczęściej 4-2-3-1. W Cartagenie zapowiadał zespół protagonistę, który kontroluje piłkę i atakuje z głową. W Leganés w sezonie awansu zwykle ustawiał pięciu obrońców, a w decydującym meczu z Elche zagrał czwórką z tyłu i szybkimi przejściami; w Primera División stosował 3-4-3, 4-4-2 i 4-3-3, a bazą pozostawało 4-2-3-1 z ważnymi bocznymi obrońcami w wyprowadzaniu piłki. W Sportingu zaczął od 4-2-3-1 z wyższym pressingiem i bezpośrednią grą, a w pierwszym meczu użył trzech systemów. O swoich drużynach mówi, że są rozpoznawalne po agresywności w ataku, a przy tym mają być uporządkowane.
Główną siłą nazywa pracę. Przyznaje, że w Primera División ma jako trener mniej do powiedzenia niż w Segunda, którą uważa za „kategorię trenera”, podczas gdy Primera jest „kategorią piłkarza”. To, że nie był piłkarzem, nie przeszkadza mu w szatni: uważa, że piłkarze potrzebują przede wszystkim ludzi, a umiejętność zarządzania nimi bierze z doświadczeń poza boiskiem.
„Gdybym miał zdefiniować siebie jako trenera, powiedziałbym, że jestem metodyczny i interwencjonistyczny.” (Marca, grudzień 2024)
„Życie jest po to, by podejmować ryzykowne decyzje.” (El Mundo, październik 2024)
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2025–2026 |