
Trener, który przejmował drużyny w trakcie sezonu i przez dekadę kształcił młodzież Ruchu Chorzów.
Bogusław Pietrzak urodził się 21 maja 1958 roku w Łodzi. Piłki uczył się w ŁKS-ie, w seniorskiej piłce zadebiutował w jego czwartoligowych rezerwach. Studiował na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, gdzie grał w Marymoncie. Jako trener pracował od 1981 roku, najpierw z juniorami Energetyka Łódź i Orła Łódź.
W latach 1994–1995 prowadził juniorów ŁKS-u, w których grał Marek Saganowski. Był też asystentem w GKS-ie Bełchatów. Na niższych szczeblach awansował dwukrotnie, choć nie z rzędu: z klubem ze Skierniewic z IV do III ligi i z Piotrcovią Piotrków Trybunalski z III do II ligi. Do ŁKS-u wrócił w 1998 roku jako pierwszy trener, a później jako asystent.
Pod koniec listopada 2000 roku objął Ruch Chorzów w ekstraklasie. Miał 42 lata, a jego celem było utrzymanie klubu w lidze. Asystentem wybrał Marka Wleciałowskiego z trzech kandydatów od działaczy. Wiosną 2001 roku Ruch był najlepszą drużyną rundy („mistrz wiosny”) i sezon skończył na szóstym miejscu. W Warszawie wygrał z Polonią 2:1, choć od szóstej minuty grał w dziesiątkę. Z klubem rozstał się w 2002 roku po porażce w ćwierćfinale Pucharu Polski z Amiką Wronki.
W trakcie sezonu 2002/2003 objął drugoligowy ŁKS i uratował go przed spadkiem do III ligi. Marsz w górę tabeli rozpoczął od wyjazdowej wygranej 2:0 z liderem, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Jesienią 2003 roku ŁKS był w strefie spadkowej, a Pietrzak odszedł z klubu i 3 listopada objął właśnie Świt, wtedy ekstraklasowy. Na pierwszej rozmowie z dziennikarzami przyznał: „Nie widziałem żadnego z zawodników Świtu”. Pracował tam 37 dni.
W styczniu 2004 roku Antoni Ptak, właściciel Pogoni Szczecin, zatrudnił go jako pomocnika Bogusława Baniaka. Pietrzak przygotowywał zespół motorycznie i miał udział w awansie do ekstraklasy. Potem, w 2005 roku, przejął pierwszy zespół w kryzysie i utrzymał go w lidze. Pogoń była pod jego wodzą przez jedną kolejkę liderem ligi, a w ekstraklasie zadebiutowali Piotr Celeban, Cezary Przewoźniak i Marek Kowal. W grudniu 2005 roku przeszedł do rezerw Wisły Kraków w III lidze, skąd w maju 2006 roku go zwolniono, gdy zespół zamykał tabelę grupy. Od września 2006 roku prowadził Piast Gliwice, w tym samym roku ukończył kurs UEFA Pro.
Od stycznia 2008 roku był w Ruchu koordynatorem szkolenia młodzieży. 10 września 2008 roku, po odejściu Duszana Radolskiego, klub w trybie awaryjnym ściągnął go z wakacji nad morzem i powierzył pierwszy zespół. Początkowo zapowiadano go jako trenera tymczasowego, ale klub zdecydował, że poprowadzi zespół do końca sezonu. W październiku 2008 roku Ruch pokonał pod jego wodzą Lecha Poznań 2:0, a Pietrzak został do kwietnia 2009 roku. W Pucharze Ekstraklasy Ruch wygrał pierwszy mecz ze Śląskiem Wrocław, ale przegrał walkowerem przez błędne zmiany. Pietrzak rozmawiał potem z kierownikiem drużyny: „nie było miło”.
Do 2018 roku zajmował się w Ruchu młodzieżą i skautingiem. Z mistrzostw Polski juniorów młodszych w 2008 roku sprowadził do Chorzowa siedmiu piłkarzy ze Szczecina, w tym Filipa Starzyńskiego. Mówił, że Szczecin i Białystok to największe kopalnie talentów w Polsce. Odszedł z klubu we wrześniu 2018 roku, po blisko dziesięciu latach.
15 października 2018 roku objął Garbarnię Kraków, która dwa lata z rzędu awansowała, a w I lidze miała przede wszystkim się utrzymać. Na pytanie, czy celem nie jest utrzymanie, odpowiedział: „A ja myślałem, że o robotę”. Debiut przegrał mimo prowadzenia. Garbarnia spadła, a w czerwcu 2019 roku klub rozstał się z trenerem. 8 października 2019 roku zastąpił w Elanie Toruń zwolnionego Ariela Jakubowskiego. Zależało mu, by w sztabie zostali dotychczasowi współpracownicy, a pierwszy trening poprowadził drugi trener, Jarosław Białek. W lipcu 2020 roku złożył rezygnację, gdy Elana zmierzała do spadku z II ligi.
Pietrzak stawiał na skuteczną grę, a jeśli przy okazji była „miła dla oka”, tym lepiej. Właściciel Pogoni Szczecin Antoni Ptak opisywał go w 2004 roku jako zwolennika ustawienia z czterema obrońcami w linii i trenera, który dobrze przygotowuje zespół do sezonu pod względem motorycznym. Pietrzak sam mówił jednak, że przygotowanie fizyczne nie decyduje o wyniku, jeśli zabraknie woli walki i taktyki. W Toruniu chciał, żeby drużyna grała do przodu i stwarzała okazje, ale nie zapominała o obronie i koncentracji. W Świcie zaczął od cyklu rozmów z piłkarzami i oglądania kaset z ich meczami.
W dniu meczu skupiał się wyłącznie na własnym zespole. W ŁKS-ie zapowiadał nowe rozwiązania przy rzutach wolnych i zmieniał skład, by „zmusić piłkarzy do pracy”. Po przejęciu Ruchu zmienił treningi, ale nie zdradzał szczegółów. W szkoleniu młodzieży liczył na to, że z Młodej Ekstraklasy co sezon dwóch–trzech piłkarzy trafi do pierwszej drużyny. W Garbarni zapowiedział, że każdy zawodnik zaczyna u niego z czystą kartą.
„Trenerem się jest i trener się sprawdza na każdym odcinku.” (Wisła Kraków, grudzień 2005)
„Nie obawiam się zwolnienia, bo podejmując pracę mogłem się spodziewać, że w każdej chwili mogę zostać odwołany.” (Sport.pl, kwiecień 2003)
18
meczów
1,28
punktu na mecz
6
zwycięstw · 5 remisów, 7 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2019–20202 liga | 2 liga | 18 | 6-5-7 | 1,28 | |
| 2018–20191 liga | 1 liga | 22 | 3-3-16 | 0,55 |