Trener ze szkoły Śląska Wrocław, który dwa razy wprowadził klub do III ligi: Polonię Nysa w 2020 i Tłuchowię w 2025 roku.
Arkadiusz Bator urodził się 17 listopada 1982 roku. Wrocław nazywa swoim miastem, a Śląsk swoim klubem. Jako piłkarz grał na poziomie regionalnym, przez wiele lat w KP Brzeg Dolny, a ze Ślęzą Wrocław awansował do wyższej klasy rozgrywkowej.
Trenerem został wcześnie. Zaczynał we wrocławskiej szkółce Top Talent, gdzie prowadził rocznik 2000. Chłopcy często grali z rywalami starszymi o dwa lata i radzili sobie bardzo dobrze. Z tego rocznika Bartosz Boruń i Olivier Wypart trafili do treningów z pierwszym zespołem Śląska, a Aleksander Paluszek zagrał w Ekstraklasie w Górniku Zabrze. W 2012 roku Top Talent został wchłonięty przez Śląsk i Bator razem z chłopcami przeszedł na Oporowską.
W Śląsku przez dwa sezony prowadził rocznik 2000 w Dolnośląskiej Lidze Młodzików, a w sezonie 2014/2015, po reformie Centralnej Ligi Juniorów, został trenerem juniorów Śląska. Drużyna zaczęła od czterech zwycięstw i prowadzenia w tabeli, po czym przegrała siedem meczów z rzędu i do ostatniej kolejki walczyła o utrzymanie, wspierana piłkarzami z szerokiej kadry pierwszego zespołu. W kadrze byli wtedy m.in. Daniel Łuczak i Krystian Miś, którzy później zadebiutowali w ekstraklasie.
W sezonie 2015/2016 przejął trzecioligowe rezerwy. Skończył go na szóstym miejscu i zdobył Puchar Polski okręgu wrocławskiego. W kolejnym sezonie, po reformie, w której Śląsk II zaczął rywalizować także z zespołami z okręgów śląskiego i opolskiego, rezerwy spadły, a Bator odszedł przed rundą wiosenną. Wrócił do klubu niemal po roku, tym razem jako szef nowo utworzonego działu skautingu Akademii Piłkarskiej Śląska i koordynator akademii.
Latem 2019 roku wrócił na ławkę, obejmując Polonię Nysa z czwartej ligi opolskiej. Zespół wygrał jesienią wszystkie piętnaście meczów, a Bator mówił, że dopiero po piętnastym spotkaniu uznał, że zrobili coś naprawdę wielkiego. W lidze piątego poziomu zawodnicy spotykali się pięć razy w tygodniu, licząc z meczem, a prawie połowa drużyny pracowała lub się uczyła. Polonia zakończyła sezon bez porażki i awansowała do III ligi, a w sierpniu 2020 roku zdobyła wojewódzki Puchar Polski, po rzutach karnych w finale ze Stalą Brzeg. W III lidze beniaminek bez spektakularnych wzmocnień zdobył jesienią 11 punktów i w grudniu 2020 roku klub rozstał się z trenerem.
W kilka dni zaangażowała go Stal Brzeg, ta sama, którą pokonał w finale pucharu. Od 14 grudnia 2020 roku prowadził trzecioligowca po tymczasowym trenerze Marku Szymoszu, który zastąpił zwolnionego Marcina Domagałę. Pierwszy oficjalny mecz poprowadził przeciwko Polonii Nysa. Sezon 2020/2021 Stal skończyła na ósmym miejscu, a latem Bator zmienił skład niemal w całości. Po dobrym starcie sezonu 2021/2022 zespół wpadł w kryzys i w październiku 2021 roku został odwołany. W klubie zostało po nim wprowadzanie do składu miejscowych juniorów, z których kilku zadebiutowało właśnie u niego. Równolegle zaliczał kolejne etapy kursu UEFA Pro.
Od stycznia 2022 roku prowadził rezerwy Miedzi Legnica w III lidze: przepracował z nimi okres przygotowawczy, wystąpił w finale pucharu Podokręgu Legnica i poprowadził zespół w pierwszym ligowym meczu wiosny. Po dwóch miesiącach rozstał się z klubem, bo dostał ofertę ze Śląska.
17 marca 2022 roku wrócił do Wrocławia, gdzie zastąpił w drugim zespole Krzysztofa Wołczka, awansowanego do sztabu pierwszej drużyny. Klub przedstawiał go jako trenera, który przeszedł w Śląsku wszystkie etapy szkolenia i zna część piłkarzy z obecnego składu. Debiut w II lidze, wyjazd do Grodziska Mazowieckiego, skończył się porażką 1:2, a pierwsze trzy mecze przyniosły zero punktów. Pracował z rezerwami do końca sezonu 2021/2022.
Wiosną 2024 roku objął czwartoligowy Zenit Międzybórz. W lutym 2025 roku, w przerwie zimowej, zastąpił Tomasza Paczkowskiego w Tłuchowii Tłuchowo, prowadzącej w tabeli IV ligi kujawsko-pomorskiej. Zespół grał z dyscypliną taktyczną i dobrym podziałem ról, a w czerwcu 2025 roku zdobył mistrzostwo ligi i pierwszy w historii klubu awans do III ligi. Przeskok z czwartej ligi do trzeciej nazywał najtrudniejszym ze wszystkich, bo z amatorskiego futbolu wchodzi się w profesjonalizm. Debiutancki sezon 2025/2026 skończył się spadkiem do IV ligi. Zimą skład kompletnie przebudowano; Tłuchowia zdobyła 31 punktów. W lipcu 2026 roku lokalne media informowały, że Bator zostaje trenerem na kolejny sezon, a klub chce wrócić do III ligi.
Bator buduje tydzień wokół najbliższego meczu: od poniedziałku analiza rywala i przypomnienie własnych atutów, a obciążenia w mikrocyklu dobiera tak, żeby zespół złapał optymalną formę w sobotę. Na początku tygodnia prowadzi odprawę mentalną, żeby zawodnicy pamiętali, że każdy mecz trzeba wybiegać i wywalczyć. Tłumi też entuzjazm po serii zwycięstw, bo uważa, że zarządzanie sukcesem jest osobną umiejętnością.
Za jego czasów w Stali Brzeg piłkarze mieli dużo ćwiczeń na fazy przejściowe, wszystkie wykonywane w formie gry. Ma zasadę, że co rundę wymienia przynajmniej dwóch, trzech zawodników, żeby zespół dostał impuls do rozwoju. Chętnie wprowadza młodzież: w Stali Brzeg zadebiutowało u niego kilku miejscowych juniorów, a w rezerwach Miedzi za cel stawiał rozwój młodego zespołu i drogę do pierwszej drużyny.
Chce, żeby za wynikiem szedł styl gry.
„W krajach zachodnich nierzadko trenerzy nadal prowadzą zespoły nawet po spadku, bo biorą udział w projektach kilkuletnich, przy których decyzje nie są podejmowane pod wpływem emocji.” (Gol24, październik 2021)
„Jestem tego typu trenerem, że też chciałbym, żeby za wynikiem szedł styl gry i tak też staram się prowadzić swój zespół.” (Opolska Piłka, listopad 2019)
11
meczów
1,00
punktu na mecz
3
zwycięstwa · 2 remisy, 6 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 20222 liga | 2 liga | 11 | 3-2-6 | 1,00 |