Szwedzki budowniczy zespołów od podstaw: dwa awanse z Dalkurdem, Liga Konferencji z Mladą Boleslav.
Karl Thomas Christian Andreas Brännström urodził się 10 maja 1976 roku w Sztokholmie, a wszyscy w Szwecji znają go jako „Brännan”. Wychował się na przedmieściach, w socjaldemokratycznym domu, z samotną matką. Sam mówi, że stąd wzięły się jego podstawowe wartości: w sprawach publicznych zajmuje stanowisko, w klubach trzyma się z dala od wewnętrznej polityki. Pierwsze kroki w zorganizowanej piłce zrobił jako dziewięciolatek.
Jako zawodnik grał w Brommapojkarna, Café Opera, IK Sirius i Enköpings SK. Trenerem został w Sirius, klubie z Uppsali, który, jak wspominał, żył wtedy z groźbą bankructwa każdego dnia.
Ma najwyższą licencję trenerską UEFA Pro, co potwierdził w listopadzie 2015 roku dyrektor akademii Hammarby IF.
Sirius i AFC United. W Sirius zaczynał w 2007 roku od zespołów młodzieżowych, w latach 2008–2009 był asystentem, a gdy trzeba było, wskakiwał jako szkoleniowiec pierwszej drużyny w Superettan. Posadę na stałe dostał w 2010 roku. Dwie próby powrotu do Superettan zakończyły się niepowodzeniem i po sezonie 2011 klub i trener się rozstali. W 2013 roku prowadził AFC United, dzisiejsze AFC Eskilstuna.
Dalkurd, pierwszy raz. Dalkurd FF z Borlänge założono w 2004 roku jako społeczny projekt kurdyjskich imigrantów dla młodzieży o obcych korzeniach, a klub wspiął się przez ligi w ekspresowym tempie. Brännström objął go w 2014 roku w trzeciej lidze, Division 1. W pierwszym sezonie zespołowi zabrakło punktu do baraży o Superettan. W 2015 roku Dalkurd awansował do Superettan po raz pierwszy w historii, mając awans zapewniony na trzy kolejki przed końcem. Trener mimo to odszedł, tłumacząc to brakiem wizji klubu. Potem opowiadał, że przy skromnym budżecie celem był Allsvenskan, ludzie się z tego śmiali, a klub wierzył w plan, bo był jasny.
Hammarby i reprezentacje młodzieżowe. W 2016 roku prowadził juniorów U19 Hammarby IF, bo uważał, że trener powinien co jakiś czas wrócić do pracy z młodzieżą, żeby ćwiczyć rzemiosło. Akademia Hammarby miała wtedy za sobą słabszy okres, a plan jej naprawy był według niego jasny. Pracował też jako asystent w młodzieżowej kadrze Szwecji.
Dalkurd, drugi raz: Allsvenskan. Od 1 lutego 2017 roku znów prowadził Dalkurd. 28 października 2017 roku, w przedostatniej kolejce, zespół pokonał 1:0 GAIS, a gola strzelił kapitan Rawez Lawan. Dalkurd po raz pierwszy w historii zagrał w Allsvenskanie. To był symboliczny awans: klub nazywano wręcz reprezentacją Kurdów, a jego strona kibiców miała wtedy około półtora miliona obserwujących.
Jesienią 2017 roku Brännström był pierwszym kandydatem IFK Göteborg, klubu, któremu kibicował jako chłopak. Wspominał, że w pierwszym własnym mieszkaniu oglądał mecze Blåvitt z Milanem i Barceloną w Lidze Mistrzów. Osobiście dogadał się z Göteborgiem, ale kluby nie porozumiały się między sobą, a z Dalkurdem wybuchł spór. Ostatecznie nie pracował w żadnym z tych klubów, a Göteborg wybrał Poyę Asbaghiego. Brännström przyznawał później, że nie był pierwszym wyborem, bo wcześniej odmówili inni szkoleniowcy.
„Hotel dla psychiki”. Latem 2018 roku, bez klubu, przyjmował w swoim domu trenerów i piłkarzy z dołu tabel, którzy potrzebowali kogoś, z kim mogą pogadać. Jego partnerka żartowała, że dom to „psychohotel”. Trener mówi, że to samotny zawód: ma się dwudziestu pięciu „dzieci” pod opieką, do tego media i własną pracę.
Jönköpings Södra. 20 sierpnia 2018 roku objął Jönköpings Södra w Superettan, gdy klub zajmował jedenaste miejsce. Zastał tradycyjny, zasiedziały klub z najstarszą w szwedzkiej elicie kadrą. Był zatrudniony po to, żeby coś zmienić, więc na początku nie był popularny: słyszał, że „tak u nas zawsze robiliśmy”, także o metodyce treningu i liczbie jednostek. W 2019 roku J-Södra skończyło sezon na czwartym miejscu, tracąc trzecie w ostatniej kolejce po wyrównującym golu BP w doliczonym czasie. Rok później jego zespół znów walczył o awans, a w grudniu 2020 roku zagrał w barażach z Kalmarem. Z klubu odszedł po dwóch i pół roku, gdy budżet cięto dwa lata z rzędu, a oczekiwania wyników zostały. W tym czasie wprowadził do zespołu czternastu nowych piłkarzy. O jego wpływie na rozwój zawodników mówił m.in. 22-letni wówczas Moustafa Zeidan.
Hajduk Split. W lipcu 2021 roku został asystentem Jensa Gustafssona w chorwackim Hajduku Split. Szwedzki trzon sztabu, czyli Gustafsson, Brännström i Torbjörn Arvidsson, musiał odejść z klubu w listopadzie 2021 roku.
Mjällby AIF, pierwszy raz. 29 grudnia 2021 roku, w wieku 45 lat, został trenerem Mjällby AIF. Po raz pierwszy został szefem sztabu w Allsvenskanie; wcześniej, jak mówił, kilka razy był drugi w procesie rekrutacji, a kilka razy sam odmawiał. W 2022 roku zespół z Listerlandet zakończył sezon na dziewiątym miejscu. Brännström przejmował go, gdy, jak sam wspominał, w styczniu „prawie nie miał drużyny”.
AIK. W listopadzie 2022 roku został trenerem AIK. Dyrektor sportowy Henrik Jurelius przedstawił mu plan: zespół miał grać bardziej dominująco, włączać młodzież do pierwszej drużyny i dobrze skautować. Kilkanaście dni później Jurelius został zwolniony, a plan, według Brännströma, zniknął razem z nim. AIK ruszył słabo, a 2 lipca 2023 roku, dzień po zwycięstwie 2:0 nad Brommapojkarną, klub zwolnił trenera, gdy zespół był na miejscu barażowym. Brännström mówił po czasie, że powinien być „bardziej niewygodny” i mniej dostosowywać się do statusu piłkarzy w szatni.
Po zwolnieniu pracował jako ekspert telewizyjny przy transmisjach Allsvenskanu, a w lecie 2024 roku odrzucił ofertę z Kataru.
Mladá Boleslav. 24 sierpnia 2024 roku został trenerem czeskiej Mladej Boleslav, pierwszym obcokrajowcem na tej ławce. Zmienił Davida Holoubka między meczami czwartej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji z Paksi i debiutował od razu w rewanżu: wygrana 3:0 po remisie 2:2 dała klubowi pierwszy od siedemnastu lat awans do głównej fazy europejskiego pucharu.
W fazie ligowej Ligi Konferencji w sezonie 2024/2025 Mladá Boleslav zagrała z Jagiellonią Białystok. 12 grudnia 2024 roku zespół Brännströma wygrał u siebie 1:0 po golu Patrika Vydry w 76. minucie, a rywal kończył mecz w dziesiątkę. Była to pierwsza porażka Jagiellonii, wówczas mistrza Polski, w tej edycji Ligi Konferencji, po której spadła z trzeciego na ósme miejsce w tabeli. W lidze czeskiej drużynie szło gorzej, a wiosną 2025 roku przegrała sześć meczów z rzędu. W kwietniu 2025 roku odszedł na własną prośbę, zwolniony z kontraktu przez właściciela klubu.
Mjällby AIF, drugi raz. 8 września 2026 roku wrócił do Mjällby, które zwolniło Karla Mariusa Aksuma po dziewiątej porażce w sezonie. Klub, mistrz Szwecji z 2025 roku, miał jedną wygraną w dwunastu meczach i był o punkt od strefy barażowej. Brännström mówił, że w idealnym świecie przyszedłby w styczniu, a nie w kryzysie. Pierwszego dnia zwołał radę drużyny, mimo że był dla niej dzień wolny, i pół godziny pytał, co należy zachować, a co usunąć. W Lidze Konferencji w październiku 2026 roku Mjällby wygrało 2:0 z Inter Club d'Escaldes z Andory.
Brännström nazywa siebie trenerem, który „często budował”: Sirius przed pieniędzmi, Dalkurd, J-Södra z najstarszą kadrą w szwedzkiej elicie. Jego drużyny zbudowane były z młodych zawodników z dużym potencjałem, doświadczonych weteranów u schyłku kariery i, przede wszystkim, wielu piłkarzy, którym w poprzednich klubach się nie ułożyło. Sam odkrył ten wzorzec dopiero w 2018 roku, rozmawiając z trenerem mentalnym, i tłumaczy go swoim pochodzeniem.
Piłkarze chwalą w nim skupienie na jednostce i to, jak jej występ można wycisnąć maksymalnie, a także jasność i szczerość: od taktyki po plan treningowy. W J-Södra, gdzie stawiał na rozwój zawodników, zatrudnił asystenta z zamiłowaniem do instruktażu indywidualnego. Wobec ambitnych młodych bywa celowo wymagający; gdy pytają, dlaczego akurat na nich naciska, odpowiada, że mają znacznie wyższe cele niż weteran, którego wszyscy chcą widzieć jako lidera. Dużą wagę przywiązuje do relacji i rozmowy, bo, jak mówi, dzisiejsi piłkarze mają więcej wyborów i większe wymagania wobec trenera.
Wizja klubu to dla niego warunek podjęcia pracy. W rozmowach o posadzie ocenia klub tak samo jak klub ocenia jego, i zdarzało się, że kończył spotkanie po dziesięciu minutach, bo planu nie było. Nie ukrywa poglądów publicznych, także politycznych, i przyznaje, że wypowiedzi kosztowały go niektóre propozycje.
Strukturę dostosowuje do sytuacji. W Mladej Boleslav w meczach europejskich grał trójką obrońców, w różnych ustawieniach pomocy: 3-5-2, 3-4-2-1, 3-4-1-2, 3-5-1-1, 3-1-4-2. Po powrocie do Mjällby we wrześniu i październiku 2026 roku jego zespół grał 3-5-1-1 i 5-4-1. Przejmując klub z poprzednikiem stawiającym na posiadanie piłki, zapowiadał „prostszy zespół na kilka tygodni”, żeby ustabilizować obronę i odbudować pewność siebie. Długofalowo zakłada powrót do bardziej złożonej gry.
„W Europie jasno widać, że zatrudniają cię po to, żeby klub wygrywał mecze. U nas jest trochę bardziej »miło« i koleżeńsko, co nie zawsze jest skuteczne, jeśli chce się osiągać wyniki.” (Aftonbladet, maj 2021)
„Nigdy nie jesteś tyle wart jako trener, co wtedy, gdy zbierasz się do odejścia.” (GP, listopad 2017)
10
meczów
0,70
punktu na mecz
1
zwycięstwo · 4 remisy, 5 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od września 2026Allsvenskan | Allsvenskan | 10 | 1-4-5 | 0,70 | |
| 2024–2025 | 11 | 5-2-4 | 1,55 | ||
| 2023 | |||||
| 2022 | |||||
| 2018–2020 | Jönköpings Södra | ||||
| 2017 | Dalkurd | ||||
| 2014–2015 | Dalkurd | ||||
| 2013 | AFC Eskilstuna | ||||
| 2009–2011 |