Szkoleniowiec „The Spurs”, Andre Villas-Boas, zniweczył nadzieję swojego podopiecznego Jermaina Defoe, który marzył o graniu z Beckhamem w jednym zespole. Portugalczyk stanowczo zdementował informacje, które mówiły, że klub chce zatrudnić 37-latka z LA Galaxy.
David Beckham już za niedługo rozegra swój ostatni mecz w swoim obecnym zespole, po czym stanie się wolnym strzelcem. W związku z tą sytuacją media cały czas spekulują o jego powrocie na Wyspy. Pewne jest już jednak, że Anglik nie zasili składu Tottenhamu.

– To wspaniały zawodnik. Rytm gry w lidze angielskiej jest bardzo intensywny, ale on ma duże doświadczenie […]. Może dobrym rozwiązaniem byłby jego powrót do Europy, ale na pewno nie tutaj. Nie sądzę, aby miało się to wydarzyć – tak skomentował sytuację Beckhama Andre Villas-Boas.
Wcześniej jednak jeden z zawodników „The Spurs”, Jermain Defoe, powiedział, że z wielką przyjemnością zobaczyłby Davida w swojej drużynie, i chwalił jego fantastyczną grę oraz wielkie doświadczenie. Wszystko jednak wskazuje na to, że Defoe będzie musiał zapomnieć o dzieleniu szatni z Beckhamem.











