Trener reprezentacji Tahiti, Eddy Etaeta, przyznał po meczu, że gol dla jego reprezentacji bardzo go wzruszył. Reprezentanci Oceanii przegrali wczorajszy mecz z Nigerią, ale w pamięci kibiców pozostanie głównie gol zdobyty przez Jonathana Tehau.

— Byłem bardzo wzruszony po golu. Niemal się nie rozpłakałem. Zawsze oglądaliśmy takie mecze w telewizji, teraz to my byliśmy w roli głównej – mówił Etaeta. Reprezentanci Tahiti otrzymali specjalne podziękowania od prezydenta kraju, który na czas meczu zawiesił posiedzenie rządu. Trener przyznał, że był dumny ze swoich zawodników.
Marama Vahirua, który większą część swojej kariery spędził w francuskiej Ligue 1, również był zachwycony grą swojego zespołu. – Prze wszystkim chcemy podziękować brazylijskim fanom za ich wsparcie przez całe spotkanie. To bardzo pomogło nam w grze. Po spotkaniu czuliśmy się prawie jak zwycięzcy. Jednak mecz przeciwko Hiszpanii będzie dla nas prawdziwym spełnieniem marzeń.











