Wielkimi krokami zbliżają się ostatnie dwie kolejki eliminacji Euro 2012. W grupie B na awans szanse mają aż cztery drużyny. Kluczowe będzie spotkanie Słowacji z Rosją, w którym, według Giovanniego Trapattoniego, wszystko może się zdarzyć.
– W naszej eliminacyjnej grupie wszystko jest bardzo poplątane. Na finiszu możliwych jest kilka wariantów rozwoju zdarzeń. Oczywiście chcielibyśmy się dostać do Euro 2012 z pierwszego miejsca, ale też nie wszystko zależy od nas. Co nas czeka w meczu Słowacja – Rosja? Dobre pytanie. W tym meczu zdarzyć się może dosłownie wszystko, a nas nie zwalnia to od obowiązku pokonania Andory. Jeżeli nie wygrywamy z taką drużyną, nie mamy nawet prawa myśleć o Euro – stwierdził selekcjoner reprezentacji Irlandii.
Przed dwiema ostatnimi kolejkami eliminacji polsko-ukraińskich mistrzostw zespół z Zielonej Wyspy zajmuje drugie miejsce z 15 punktami. Z dorobkiem 17 prowadzi Rosja, a na potknięcia piłkarzy Giovanniego Trapattoniego i Dicka Advocaata czekają posiadające po 14 oczek Słowacja i Armenia.









