Napastnik Bayernu Monachium, Luca Toni, zastanawia się nad ewentualnym odejściem z klubu, jeżeli trener nie zacznie regularnie wystawiać go w pierwszym składzie.
Toni jasno dał do zrozumienia władzom klubu, że jeżeli nie zacznie grać regularnie w wyjściowej jedenastce, nie będzie miał skrupułów, aby odejść do innego zespołu. Włoch jest również zdruzgotany faktem przeniesienia go do drużyny rezerw.
– Byłem poza pierwszym składem przez trzy albo cztery miesiące, co nie miało jeszcze nigdy miejsca w mojej karierze – powiedział Włoch niemieckiemu dziennikowi „Bild”.
– Chciałbym bronić barw Bayernu i wypełnić kontrakt, ale jeżeli ludzie wokół mnie nie mają do mnie zaufania, będę szukał nowych rozwiązań – dodał.










