Według doniesień brytyjskich mediów, reprezentacja Togo rozważa powrót na turniej finałowy Pucharu Narodów Afryki po okresie żałoby.
Autokar, którym podróżowała reprezentacja Togo, został ostrzelany przez rebeliantów w Kabindze. Zginęli kierowca, drugi trener oraz rzecznik reprezentacji. Kilku piłkarzy zostało rannych.
Według doniesień „The Sun”, piłkarze chcą wrócić do Angoli. Gazeta powołuje się na wypowiedzi Adebayora.
– Zdecydowaliśmy się wrócić do kraju na trzydniową żałobę – powiedział piłkarz Manchesteru City. – Po tym okresie, jeśli organizatorzy zarezerwują nam miejsce, zagramy.
Wydaje się, że taki obrót sprawy jest możliwy. Rząd Togo, który jeszcze niedawno ostro sprzeciwiał się występowi swoich piłkarzy, teraz zmienił nastawienie.
– Nasi piłkarze wracają do kraju razem z ciałami swoich zmarłych braci. Poprosiliśmy federację, by w miarę możliwości znalazła rozwiązanie, które umożliwi nam powrót do gry w późniejszym terminie – powiedział Christophe Tchao, minister sportu Togo.










