W ciągu ostatnich dni pojawiły się informacje o rezygnacji poszczególnych państw w wyścigu o Euro 2020. Wśród nich znalazła się również Polska. Inne nastawienie do tej imprezy ma Szkocki Związek Piłki Nożnej. Właśnie tamtejsza federacja ogłosiła, że ich kandydatem będzie Glasgow.
Największe miasto Szkocji chce powalczyć o możliwość bycia jednym z miast-gospodarzy podczas turnieju, który zostanie rozegrany za sześć lat. Wyspiarze postarają się, by w ich kraju rywalizacja odbyła się nie tylko podczas zmagań w grupie, lecz także i w jednym z ćwierćfinałów.

Euro 2020 zostanie rozegrane w 13. miastach na całym kontynencie. W ten sposób uczczone ma zostać 60-lecie tychże rozgrywek. Oprócz Glasgow na wyspach swoich przedstawicieli szykują także inne państwa wchodzące w skład Wielkiej Brytanii. Londyn, Cardiff i Dublin również będą rywalizować o miano miasta-gospodarza ME 2020.
– Naszym zadaniem jest spróbować przekonać UEFA, że Glasgow powinno być jedną z korzystnych opcji dla Wielkiej Brytanii i Irlandii. Wykazaliśmy, że Szkocja ma wiele do zaoferowania. Nie tylko pod względem turystycznym, ale również pod względem infrastruktury. Możemy brać udział w ważnych wydarzeniach i mamy nadzieję, że UEFA i jej komitet wykonawczy dokładnie przyjrzy się naszej ofercie – powiedział szef Scottish Football Association, Stewart Regan.











