Występ reprezentacji Polski jest wielką niewiadomą – kibice mają wygórowane oczekiwania, jednak nie można zapominać, że jest to pierwsza impreza ME, w której nasz kraj weźmie udział. Silnymi stronami Polaków ma być zgranie, kolektyw, zaangażowanie oraz doświadczony trener, który potrafi z naszych zawodników wydobyć to, co mają najlepszego.
Leo Benhakker powołał na Euro 23 zawodników:
Tomasz Kuszczak
Tegoroczny zdobywca Champions League z Manchesterem United. Mimo, iż wielu kibiców uważa, że to właśnie Tomasz Kuszczak powinien stać między słupkami reprezentacji Polski, to Leo Beenhakker nie tylko nie daje szans gry bramkarzowi „Czerwonych diabłów”, ale ceni go też niżej niż Łukasza Fabiańskiego! „PIG” jak nazywają Kuszczaka kibice na Wyspach ma wspaniały refleks. Wielu fachowców uważa , że pod tym względem biję na głowę Artura Boruca. Głośno mówi się o tym, że Tomek ma bardzo „ciężki charakter” i to właśnie on jest przyczyną tego, że nie dostaje zbyt wielu szans od Leo Beenhakkera. My jednak uważamy, że Kuszczak jest świetnym bramkarzem i mieć takiego zawodnika w zespole, to naprawdę duży skarb.
Niestety z powodu kontuzji Tomasz Kuszczak opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski. Jego miejsce zajął Wojciech Kowalewski.
Łukasz Fabiański
Kolejny po Arturu Borucu i Tomaszu Kuszczaku bramkarz, który obecnie występuje na Wyspach. Obecnie jest rezerwowym bramkarzem Arsenalu Londyn, ale jak co chwila powtarza Arsen Wenger, już w niedalekiej przyszłości, to właśnie „Fabian” ma bronić bramki „Kanonierów”. Najmniej doświadczony spośród „trójki” powołanych bramkarzy przez Leo Beenhakkera. Mimo to, to właśnie Fabiańskiego na dzień dzisiejszy Leo Beenhakker widzi jako zmiennika Artura Boruca. Przez wiele osób uznawany za wielki, piłkarski talent. Oby te słowa okazały się prorocze…
Artur Boruc
„Number1” w bramce reprezentacji Polski, a także jeden z jej głównych filarów. W Szkocji jest uwielbiany przez kibiców Celticu i znienawidzony przez kibiców Glasgow Rangers. Uważany za jednego z najlepszych bramkarzy w Europie i na Świecie. Przez wielu fachowców uważany za jedną z gwiazd podczas Euro 2008. Jego „szalony” styl bycia pokochali nie tylko kibice w Polsce, ale także w Szkocji. Naszym zdaniem powinien się okazać kluczową postacią podczas spotkań na boiskach Austrii i Szwajcarii.
Jacek Bąk
W reprezentacji od 15 lat. Trzecie miejsce na liście graczy z najwyższą ilością występów w kadrze (gorszy tylko od Grzegorza Laty-100 meczów i Kazimierza Deyny- 97 meczów), ale wiele wskazuje na to, że Kakę w tym rankingu jeszcze dogoni, a może również i przegoni. W el.EURO 2008 odpuścił tylko dwa spotkania (wyjazdowe potyczki z Portugalią i Finlandią). I choć nie brakuje głosów, że wraz z wiekiem Komar jest coraz wolniejszy i mniej zwrotny to jednak nadrabia te braki niebywałym spokojem i ogromnym doświadczeniem. Po ME w Austrii i Szwajcarii zapowiedział zakończenie reprezentacyjnej kariery, ale…też poinformował, że jeśli Polska zostanie mistrzem Europy to chętnie przystanie na dalsze występy w drużynie narodowej.










