Niedawno na naszych łamach informowaliśmy o tragicznym wypadku, w wyniku którego reprezentant Paragwaju, Salvador Cabanas, został postrzelony w głowę. Dziś spieszymy donieść, iż stan piłkarza, mimo że wciąż jest bardzo poważny, poprawia się.

Doktor Ernesto Martinez Duhart, który zajmuje się piłkarzem meksykańskiej Ameriki, na niedawnej konferencji prasowej ujawnił, że stan Cabanasa ulega nieznacznej, acz widocznej poprawie.
Zanim chirurdzy zdecydują się na wyjęcie kuli tkwiącej w jego czaszce, muszą odczekać, aż opuchlizna mózgu, która już zaczęła ustępować, zmniejszy się na tyle, iż będzie można dokonać operacji.
Cabanas był pewnym punktem reprezentacji Paragwaju, która świetnie spisywała się w zakończonych jesienią eliminacjach do mistrzostw świata. Jego dobra gra, zarówno w kadrze, jak i w lidze meksykańskiej zaowocowała zainteresowaniem m. in. ze strony menedżera Sunderlandu, Steve’a Bruce’a. Obecnie jednak piłka schodzi na dalszy plan, a najważniejsze jest życie i zdrowie Cabanasa.











