Mecz reprezentacji Polski z Wybrzeżem Kości Słoniowej będzie już 20. starciem „Biało-czerwonych” z afrykańskim rywalem. WKS będzie dziewiątym afrykańskim krajem, z którym przyjdzie zmierzyć się naszym piłkarzom.
Do tej pory Polacy rozegrali 19 spotkań z drużynami z Afryki. Mecze te dziewięć razy kończyły się zwycięstwami naszej reprezentacji, pięć razy padł remis, również pięciokrotnie schodziliśmy z boiska pokonani. W starciach tych reprezentanci Polski zdobyli 33 bramki, tracąc 14. Jednak w żadnym z ostatnich ośmiu spotkanń z reprezentacjami afrykańskimi Polacy nie potrafili trafić do siatki rywala.
Pierwszy w historii mecz z przedstawicielem Afryki nasi piłkarze rozegrali 16 sierpnia 1960 roku, podczas igrzysk olimpijskich w Rzymie. Polacy wygrali spotkanie z Tunezją 6:1, a bohaterem tego meczu niewątpliwie został Ernest Pol, zdobywca pięciu bramek. Zwycięstwo to nie przyniosło jednak awansu do dalszej fazy, w późniejszych meczach przegraliśmy bowiem z Danią i Argentyną, przez co musieliśmy się pożegnać z turniejem. W latach 60. Polacy z drużynami afrykańskimi mierzyli się jeszcze dwukrotnie. W 1962r. „Biało-czerwoni” rozegrali dwumecz z reprezentacją Maroka. W Casablance nasz drużyna narodowa wygrała 3:1, ale w meczu rewanżowym padł już remis 1:1, strzelcem gola w spotkaniu rozgrywanym w Warszawie zdobył Ernest Wilczek.
Kolejne mecze z drużynami z Afryki polska reprezentacja rozegrała podczas igrzysk olimpijskich w Monachium, na których zdobyła złoty medal. Po drodze do triumfu Polacy grali z dwoma afrykańskimi krajami: Ghaną i Marokiem. Oba te spotkania zakończyły się zdecydowanymi zwycięstwami naszej reprezentacji, odpowiednio czterema i pięcioma bramkami. Na listę strzelców wpisywali się m. in. Kazimierz Deyna, Robert Gadocha czy Włodzimierz Lubański.
W latach 1978-1980 „Biało-czerwoni” rozegrali aż sześć meczów z przedstawicielami krajów afrykańskich. Podczas mistrzostw świata w 1978 roku, które rozgrywane były w Argentynie, nasi reprezentanci spotkali się z Tunezją. Wygrali ten pojedynek 1:0, a jedyną bramkę zdobył Grzegorz Lato. W roku 1979 nasi piłkarze zmierzyli się kolejno z Tunezją, Algierią i Libią. Wszystkie te spotkania zakończyły się zwycięstwami naszej reprezentacji, Polacy nie stracili w tych meczach żadnej bramki, a zdobyli ich osiem. Rok później „Biało-czerwoni” po raz pierwszy zaznali goryczy porażki w meczu z rywalem z Afryki. Pogromcą naszej reprezentacji okazało się Maroko, które w lutym 1980r. wygrało u siebie 1:0. Ponad dziewięć miesięcy później Polacy odnieśli ostatnie jak do tej pory zwycięstwo nad przybyszami z Afryki, pokonując w Krakowie Algierię aż 5:1.
Podczas mistrzostw świata w Hiszpanii Polska zagrała po raz pierwszy z Kamerunem. Drużyna „Nieposkromionych Lwów” nie była w tym spotkaniu faworytem, lecz zakończyło się ono bezbramkowym remisem. Na szczęście nie przeszkodziło to podopiecznym Antoniego Piechniczka w zdobyciu trzeciego miejsca w tym turnieju. Po upływie niespełna trzech i pół roku reprezentanci Polski zagrali na wyjeździe z Tunezją, ulegając gospodarzom 1:0. Na mistrzostwach świata w Meksyku Polacy spotkali się z kolei z Marokiem. Znów nie potrafili pokonać bramkarza rywali, ale sami także zachowali czyste konto, mecz zakończył się zatem remisem 0:0.










