Już 9 października przy ulicy Struga w Radomiu tamtejszy Radomiak zmierzy się z ekipą łódzkiego Widzewa. Spotkanie to zorganizowane zostanie z inicjatywy trzecioligowego klubu i ma stanowić element obchodów stulecia istnienia tejże drużyny.
Dotychczas z okazji jubileuszu Radomiaka odbyły się mecze z ekipami oldbojów takimi, jak Old Boys Radomiak czy Legia Champions. Ponadto 100-latek zmierzył się z najstarszą drużyną piłkarską utworzoną na ziemiach polskich – Pogonią Lwów.
Nie ma jednak wątpliwości, iż elementem obchodów, na który szczególnie czekają kibice, będzie mecz z rówieśnikiem – Widzewem Łódź. Drużyna z miasta Włókniarzy, podobnie jak jej równolatek, została założona w roku 1910 i będzie to dla niej ważny sparing po przerwie przeznaczonej na mecze reprezentacji.
W łódzkiej ekipie znajduje się obecnie jeden wychowanek Radomiaka – Piotr Wlazło. Jego występ w tym spotkaniu stoi jednak pod dużym znakiem zapytania. Wlazło jest bowiem piłkarzem kadry Młodego Widzewa, którą tego samego dnia czeka mecz z Lechem Poznań w ramach rozgrywek Młodej Ekstraklasy.
Fani, którzy zgromadzą się przy ulicy Struga, z pewnością marzą o powtórce z przeszłości, kiedy to 7 października 1984 roku ich zespół pokonał u siebie łodzian 1:0. Było to starcie w ramach pierwszej ligi, najwyższej wówczas klasy rozgrywkowej w naszym kraju. Bramkę z rzutu karnego zdobył Paweł Zawadzki, były zawodnik… Widzewa.










