4 grudnia 2011 roku w szpitalu w Sao Paulo zmarł 63-krotny reprezentant Brazylii, kapitan „Canarinhos” podczas mundialu w 1982 roku, jeden z najwybitniejszych pomocników w historii piłki nożnej – Socrates. Brazylijczyk przegrał długą walkę z chorobą.

Socrates miał problemy z jelitami. Podczas czwartkowej nocy trafił do szpitala w Sao Paulo z podejrzeniem zatrucia pokarmowego, ale natychmiast został umieszczony na oddziale intensywnej terapii, gdzie zauważono, że doznał wstrząsu septycznego. Polega on na tym, iż bakterie z powodu infekcji dostają się do krwiobiegu i rozprzestrzeniają po całym organizmie.
Pomimo najlepszej opieki medycznej 57-letnia legenda Brazylii przegrała długą walkę o życie. Zgon stwierdzono we wczesnych godzinach w niedzielę (czasu brazylijskiego).
Od sierpnia Socrates dwa razy trafiał do szpitala z krwotokiem przewodu pokarmowego, a ostatnio przyznał, że jego problemy wynikają z nadużywania alkoholu.
Klasyczny pomocnik z niesamowitym przeglądem pola. Socrates grał w takich klubach, jak: Botafogo, Fiorentina, Flamengo i Santos. Jednak największą sławę przyniosły mu występy w słynnym Corinthians, dla którego w 297 meczach zdobył 172 bramki. Socrates ma na swoim koncie również 63 spotkania w barwach Brazylii, dla której strzelił 25 goli. Był jednym z najlepszych graczy mistrzostw świata w 1982 roku. FIFA wybrała go do grona 100 najwybitniejszych piłkarzy XX wieku.











