W sobotę będziemy świadkami kilku ciekawie zapowiadających się spotkań, które dostarczą wielu piłkarskich emocji.
Najważniejszym wydarzeniem tego dnia w Premier League będą dwa pojedynki derbowe.
A co poza tym? Chelsea podejmie na wyjeździe Aston Villę. Faworytem tego meczu jest drużyna z Londynu, ale Aston Villi także musi w końcu zacząć zdobywać punkty. Gospodarze tego meczu ostatni mecz ligowy wygrali dokładnie dwa miesiące temu i ich sytuacja w tabeli nie wygląda zbyt kolorowo. Natomiast Chelsea jest liderem rozgrywek i nie może sobie pozwolić na starte punktów z takim rywalem. W poprzednim sezonie Aston Villa pokonała u siebie Chelsea, co może zwiastować nam ciekawe widowisko. Wiadomo, jeżeli piłkarze z Londynu zagrają na miarę swoich możliwości, to wygrają ten mecz, ale jeżeli przytrafi im się słabszy dzień, to możemy być świadkami niespodzianki.
Transmisja: Canal Plus Familly 2, godzina 16:00
W Hiszpanii najważniejszym spotkaniem będą oczywiście Derby Madrytu. Real będzie żądny rewanżu za ostatni dwumecz w Pucharze Króla. Faworyta tego meczu wskazać jest bardzo trudno. Jeszcze kilka tygodni temu typowalibyśmy Real, ale „Królewscy” ostatnio nie prezentują się zbyt dobrze, a do tego przystąpią to tego spotkania poważnie osłabieni brakiem Ramosa, Jamesa, Marcelo i Modricia, a są to zawodnicy, których będzie bardzo ciężko zastąpić. W Atletico nie zagra Raul Garcia, który będzie pauzował za żółte kartki. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Real nie wygrał pięciu ostatnich spotkań z Atletico. Spotkanie to dostarczy na pewno wielu emocji i warto poświęcić te półtorej godziny, aby je obejrzeć. Jeśli chcecie zapoznać się z szerszą zapowiedzią tego meczu, zapraszamy tutaj.
Transmisja: Canal Plus Sport, godzina 16:00

W Bundeslidze czeka nas ważny mecz w walce o utrzymanie. Freiburg podejmie fatalnie prezentującą się w tym sezonie Borussie Dortmund. Podopieczni Jurgena Kloppa od początku sezonu spisują się fatalnie i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Zespół ten potrzebuję poważnego wstrząsu, ponieważ w tym momencie nic nie wskazuję na poprawę gry piłkarzy z Dortmundu. W tym sezonie zdobyli oni zaledwie pięć punktów w meczach wyjazdowych. Freiburg także nie zachwyca, wygrał w tym sezonie najmniej spotkań ze wszystkich drużyn. Będzie to mecz o życie dla obu ekip, tak więc walki na pewno nie zabraknie.
Juventus kontra AC Milan – jeszcze kilka lat temu był to mecz na szczycie włoskiej Serie A, ale teraz obydwa kluby mają zupełnie inne cele. Juventus walczy o mistrzostwo, a Milan będzie starał się załapać choćby do Ligi Europejskiej, o co będzie bardzo trudno. W tabeli Milan traci do Juventusu aż 21 punktów, ale takie spotkanie na pewno zmotywuje go do lepszej gry. Może to spotkanie odmieni losy Milanu. Zwycięstwo w takim meczu byłoby ogromnym pozytywnym zastrzykiem na dalszą część sezonu. Oczywiście faworytem będzie Juventus, który w tym sezonie u siebie jeszcze nie przegrał, ale jeżeli goście zagraliby najlepszy swój mecz w tym sezonie, to są w stanie na sprawienie niespodzianki, jaką byłby chociaż remis.











