Hannover 96 uległ 3:4 Manchesterowi United w meczu towarzyskim. Wynik spotkania otworzył Artur Sobiech, a oprócz niego dla niemieckiej drużyny strzelali Haggui i Abdellaoue. Zwycięstwo „Czerwonym Diabłom” zapewniły dwa trafienia Rooneya oraz bramki Hernandeza i Kagawy.
Po kilku minutach niepewnych zagrań z obu stron przewagę zaczął uzyskiwać Manchester. Swoich szans nie wykorzystali jednak Hernandez, Vidić oraz Nani, za co podopieczni Fergusona zostali srogo ukarani. W 25. minucie Lindegaard wypuścił piłkę z rąk po strzale Schlaudraffa, a sytuację wykorzystał Sobiech, który pokonał duńskiego bramkarza. Bramka nie zmieniła oblicza tego spotkania, nadal to gracze United dominowali na boisku i ich rywale nie cieszyli się długo z prowadzenia. W 31. minucie Nani podał do Rooneya, jego strzał został obroniony przez Zielera, ale dobitka Hernandeza była już bezbłędna. Jeszcze w pierwszej części meczu „Czerwone Diabły” mogły wyjść na prowadzenie. Niewiele z rzutu wolnego pomylił się Nani, Cleverley z niewielkiej odległości trafił w bramkarza, kilka razy próbował też Kagawa, ale jego strzały w większości były blokowane.
Bramka padła tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, ale dla Hannoveru. Haggui wyszedł najwyżej w powietrze po dośrodkowaniu z lewej strony i zdobył gola, który wyraźnie dodał odwagi jego kolegom. W kolejnych minutach de Gea dwa razy miał spore problemy ze strzałami Ya Konana. W odpowiedzi Zieler świetnie się spisał przy strzale Hernandeza. W 66. minucie Hannover prowadził już 3:1. Stindl dośrodkował w pole karne, a Abdellaoue z sześciu metrów postanowił oddać piętą strzał, który znalazł drogę do siatki. Manchester odpowiedział bardzo szybko, bo po trzech minutach. Rooney popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego 25 metrów od bramki. Ten sam zawodnik doprowadził do wyrównania, wykorzystując rzut karny podyktowany po faulu Zielera. Angielski napastnik miał również udział przy bramce dającej zwycięstwo, która padła pięć minut przed końcem. Nani posłał prostopadłe podanie nad obrońcami do Rooneya, ten zgrał głową do Kagawy, który nie miał problemów, aby pokonać bramkarza z kilku metrów. Tuż przez zakończeniem meczu szansę na gola miał jeszcze Nani, ale ostatecznie skończyło się na jednobramkowym zwycięstwie Manchesteru.
Hannover 96 3:4 Manchester United
Sobiech 25′, Haggui 48′, Abdellaoue 66′ – Hernandez 31′, Rooney 69′, 82′, Kagawa 85′
Hannover 96: Zieler; Chahed (Cherundolo 46′), Avevor, Eggimann (Haggui 46′), Pander (Giesselmann 86′); Nikci (Stindl 46′), Hauger (Schmeidebach 46′), Andreassen (Pinto 46′), Rausch (Hustzi 46′); Sobiech (Abdellaoue 46′), Schlaudraff (Ya Konan 46′).
Manchester United: Lindegaard (de Gea 46′); M. Keane, Vidić (Valencia 73′), Carrick, Evra; Nani, Cleverley, Kagawa, Young (Giggs 46′); Rooney, Hernandez (Anderson 73′).










