21-letni kibic został zabity podczas zamieszek po meczu na Krecie. Bitwa piętnastoosobowych grup doprowadziła do tragedii.
Do zamieszek doszło po rywalizacji dwóch małych, lokalnych drużyn: Herodotus FC i PAO. Pseudokibice uzbrojeni w noże, butelki, krokwie i kamienie oraz kaski starli się ze sobą w umówionym miejscu, pół godziny po ostatnim gwizdku.
Podczas bijatyki zginął pchnięty nożem 21-letni kibic, a dwóch innych z ranami kłutymi przebywa w szpitalu. Policja ujęła sześciu chuliganów i poszukuje sprawcy morderstwa.










